POWIAT PRZEWORSKI – Szlachetna Paczka, jeden z największych i najpiękniejszych projektów społecznych w Polsce, wchodzi w decydującą fazę. Trwa ostatni nabór na wolontariuszy, którzy w naszym regionie dotrą do potrzebujących rodzin i połączą je z darczyńcami. To ostatni dzwonek, by dołączyć do drużyny i realnie odmienić czyjąś historię na nadchodzące święta.
Kim jest SuperW i dlaczego jest tak ważny?
Wolontariusz Szlachetnej Paczki, nazywany SuperW, to serce i ręce całego projektu. To nie jest zwykła zbiórka darów. To osoba, która osobiście spotyka się z rodzinami w potrzebie, poznaje ich historie, diagnozuje największe braki i marzenia. Następnie opisuje sytuację rodziny w anonimowy sposób, by darczyńca mógł przygotować mądrą i spersonalizowaną pomoc. Wreszcie, w „Weekend Cudów”, wolontariusz uczestniczy w przekazaniu paczek, będąc świadkiem niezwykłych wzruszeń i radości.
Bycie wolontariuszem to nie tylko niesienie pomocy, ale także ogromna lekcja empatii, wrażliwości i niezwykła okazja do poznania inspirujących ludzi.
Ostatnia szansa, by dołączyć
Jak podkreślają organizatorzy, to już naprawdę ostatni moment na podjęcie decyzji. Za chwilę baza rodzin zostanie otwarta dla darczyńców, a praca wolontariuszy wejdzie w najgorętszy okres. Każda para rąk i każde otwarte serce są na wagę złota.
Wystarczy chcieć – nie trzeba mieć specjalistycznego wykształcenia czy doświadczenia. Szlachetna Paczka zapewnia wszystkim wolontariuszom profesjonalne szkolenia i wsparcie na każdym etapie działania.
Wszystkie osoby, które czują, że chciałyby w ten wyjątkowy sposób pomóc i odmienić czyjąś historię, mogą zgłosić się poprzez formularz na oficjalnej stronie Szlachetnej Paczki. Wystarczy kliknąć w link: https://bit.ly/Chcę_Pomóc.
Źródło: Facebook / Szlachetna PACZKA













![Pamięć o bezimiennych i zapomnianych. Wolontariusze z Zespołu Szkół w Kańczudze uporządkowali groby na cmentarzu [ZDJĘCIA] Przełom października i listopada to na cmentarzach w całym powiecie przeworskim czas wzmożonego ruchu, porządkowania nagrobków i przygotowań do modlitewnej zadumy. Pośród tysięcy zadbanych pomników znajdują się jednak mogiły, o których czas lub brak bliskich sprawiły, że popadły w zapomnienie. Uczniowie z Kańczugi po raz kolejny udowodnili, że pamięć o zmarłych to wartość, którą warto pielęgnować bez względu na upływ lat. Lekcja empatii i szacunku na kańczuckiej nekropolii Coroczna akcja porządkowania opuszczonych miejsc spoczynku to w Zespole Szkół w Kańczudze stały punkt jesiennego kalendarza wolontariatu. Młodzi ludzie pod okiem opiekunów koła poświęcili swój wolny czas, by usunąć zalegające liście, chwasty i oczyścić nagrobki, przy których od dawna nikt nie zapalił światełka. Zakres działań podjętych przez młodzież: oczyszczenie zapomnianych i zaniedbanych nagrobków z mchu, zeschłych liści i gałęzi, uporządkowanie bezpośredniego otoczenia starych mogił ziemnych, zapalenie zniczy pamięci na grobach, których nikt już nie odwiedza, symboliczne odwiedzenie i rozświetlenie płomieniem zniczy nagrobków najmłodszych mieszkańców gminy, którzy odeszli zbyt wcześnie. Wolontariusze ze Szkolnego Koła Caritas wraz z opiekunami, jak co roku, zadbali o opuszczone i zapomniane groby na cmentarzu w Kańczudze. To piękny gest pamięci, szacunku i troski o tych, których nie ma już wśród nas. Wolontariusze zapalili również symboliczne znicze na mogiłach dzieci, dając wyraz pamięci o najmłodszych, którzy odeszli zbyt wcześnie – podsumowują koordynatorzy akcji z Zespołu Szkół w Kańczudze. Tego typu inicjatywy mają dla dorastającej młodzieży wymiar znacznie głębszy niż samo sprzątanie alejek cmentarnych. Uczą wrażliwości społecznej, empatii, szacunku dla przeszłości oraz uświadamiają, jak wielką rolę w lokalnej wspólnocie odgrywa bezinteresowna pomoc. Źródło informacji: Zespół Szkół w Kańczudze](https://mojprzeworsk.pl/wp-content/uploads/2026/10/864383093_1721316693171346_3965652687008455815_n-300x195.jpg)

