Skrajna nieodpowiedzialność i brak wyobraźni doprowadziły do groźnego pożaru w lasach na pograniczu Krowicy Lasowej i Majdanu Lipowieckiego. Złodziej, który usiłował ukraść drzewo, nie tylko doprowadził do strat finansowych i przyrodniczych, ale sam cudem uniknął śmierci przez porażenie prądem. Sprawą zajmuje się już policja.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 13 kwietnia 2026 roku, około godziny 13:00. Na terenie Nadleśnictwa Lubaczów system monitoringu wizyjnego, obsługiwany przez obserwatorów na wieżach przeciwpożarowych, wykrył gęsty dym. Jak się okazało, ogień błyskawicznie zaczął trawić ściółkę i drzewostan w kompleksie leśnym.
Złodziej wywołał zwarcie na linii energetycznej
Leśnicy, którzy przybyli na miejsce, odkryli niecodzienną przyczynę pożaru. Nieznany sprawca próbował ściąć młodego dęba. Niestety, robił to tak niefachowo, że drzewo zamiast upaść na ziemię, zawisło na przewodach linii średniego napięcia, która przecina tę część lasu.
Doszło do potężnego zwarcia i iskrzenia. Sypiące się iskry w połączeniu z wiosenną aurą natychmiast wywołały ogień. Pracownicy zakładu energetycznego, którzy pojawili się na miejscu, podkreślają, że sprawca może mówić o ogromnym szczęściu – w momencie zawieszenia drzewa na linii o tak wysokim napięciu, groziła mu natychmiastowa śmierć.
Straty idą w tysiące złotych
Dzięki błyskawicznej reakcji strażaków z Państwowej Straży Pożarnej oraz okolicznych jednostek OSP, pożar udało się sprawnie zlokalizować i ugasić. Niestety, ogień zdążył zniszczyć 0,5 hektara lasu.
Wstępne szacunki strat finansowych opiewają na około 8 tysięcy złotych, nie licząc strat przyrodniczych, których odtworzenie zajmie lata. Złodziej, widząc co się dzieje, zbiegł z miejsca zdarzenia, porzucając ścięte drzewo.
Policja szuka sprawcy
Na miejscu pracowali funkcjonariusze Policji, którzy zabezpieczyli ślady i prowadzą intensywne czynności zmierzające do ustalenia tożsamości „niedoszłego drwala”. Za próbę kradzieży oraz spowodowanie zagrożenia pożarowego grożą mu surowe kary.
Leśnicy apelują do mieszkańców o czujność i reagowanie na wszelkie podejrzane zachowania w lesie. Jak pokazuje ten przykład, jedna nieodpowiedzialna decyzja może doprowadzić do katastrofy, która zagraża nie tylko naturze, ale i życiu człowieka.

Źródło: Nadleśnictwo Lubaczów
Fot z filmu: G. Szafran

















