Nadchodzący weekend na Podkarpaciu przyniesie zmienną aurę. Czekają nas zarówno chwile ze słońcem, jak i przelotne opady deszczu. Temperatury będą wahać się od kilkunastu do nawet 27 stopni, ale synoptycy ostrzegają – warunki biometeorologiczne będą niekorzystne, co może wpłynąć na nasze samopoczucie.
Pasjonaci z popularnego profilu „Burze Podkarpacia” przedstawili szczegółową prognozę na sobotę (2 sierpnia) i noc z soboty na niedzielę. Weekend zapowiada się dynamicznie, a pogoda będzie wymagać od nas elastyczności.
Sobota: Od porannych mgieł po popołudniowy deszcz
Dzień rozpocznie się spokojnie, choć lokalnie mogą pojawić się mgły i zamglenia, a na zachodzie województwa możliwe są słabe, przelotne opady deszczu. Poranne temperatury będą dość rześkie, wskażą od 12 do 17°C.
W drugiej części dnia zachmurzenie wzrośnie na całym Podkarpaciu. Wraz z chmurami pojawią się lokalne opady deszczu o charakterze konwekcyjnym. Chociaż mogą one być chwilami intensywne, synoptycy uspokajają – ryzyko wystąpienia burz jest niewielkie. Termometry w najcieplejszym momencie dnia pokażą duży rozstrzał: od 17°C w rejonach z większym zachmurzeniem do przyjemnych 27°C tam, gdzie na dłużej zaświeci słońce.
Wiatr będzie wiał z kierunków południowych, w porywach osiągając prędkość od 30 do 50 km/h. Pod wieczór jego siła osłabnie.
Noc ze stabilizacją pogody
Noc z soboty na niedzielę przyniesie uspokojenie aury. Na niebie pojawią się liczne rozpogodzenia, a deszcz powinien zaniknąć. To będzie dość ciepła noc z temperaturami od 14 do 19°C. Wiatr zmieni kierunek na wschodni, a jego porywy nie przekroczą 30 km/h.
Uwaga na samopoczucie!
Najważniejszą informacją, oprócz samej aury, jest niekorzystny biomet. Przy stabilnym, ale dość niskim ciśnieniu (1012 hPa) i zmiennej pogodzie wiele osób, szczególnie meteopaci, może odczuwać senność, rozdrażnienie, bóle głowy czy ogólne osłabienie. Warto w ten weekend zadbać o dodatkowy odpoczynek.

Źródło: Facebook/Burze Podkarpacia

















