PODKARPACIE – Po deszczowym i pochmurnym wtorku, środa przyniesie w naszym regionie znaczną poprawę pogody. Czeka nas dzień z dużą ilością przejaśnień, a co najważniejsze – warunki biometeorologiczne wreszcie będą korzystne, co pozytywnie wpłynie na nasze samopoczucie. Trzeba się jednak ciepło ubrać, bo temperatury nie będą nas rozpieszczać.
Jak prognozują synoptycy z „Burz Podkarpacia”, środa, 15 października, rozpocznie się od lokalnych zamgleń i dużego zachmurzenia. W pierwszej części dnia w całym województwie mogą występować jeszcze miejscowe, przelotne opady deszczu.
Jednak z biegiem dnia pogoda zacznie się poprawiać. Opady będą stopniowo ustępować, a na ich miejsce zaczną pojawiać się liczne przejaśnienia. W drugiej części dnia pogodnego nieba ma być już całkiem sporo, a zachmurzenie zmniejszy się do poziomu małego i umiarkowanego.
Niestety, mimo powrotu słońca, dzień będzie dość chłodny. Poranek przywita nas temperaturą od 1°C do 7°C. W najcieplejszym momencie dnia termometry wskażą zaledwie od 4°C do 9°C, choć w miejscach osłoniętych od wiatru temperatura może lokalnie sięgnąć 11°C. Wiatr będzie słaby, w porywach nieprzekraczający 20 km/h.
Noc ze środy na czwartek zapowiada się pogodnie, z umiarkowanym zachmurzeniem, ale lokalnie znów pojawią się mgły. Będzie zimno – temperatura spadnie do 0-5°C, a przy gruncie mogą wystąpić przymrozki (do -1°C).
Najlepszą wiadomością na środę są korzystne warunki biometeorologiczne. Po wielu dniach niekorzystnej aury, wreszcie poczujemy się lepiej – możemy liczyć na poprawę nastroju, wzrost energii i brak dolegliwości związanych z pogodą. Ciśnienie atmosferyczne wyniesie 1025 hPa i będzie stabilne.
Źródło: Facebook / Burze Podkarpacia













![Pamięć o bezimiennych i zapomnianych. Wolontariusze z Zespołu Szkół w Kańczudze uporządkowali groby na cmentarzu [ZDJĘCIA] Przełom października i listopada to na cmentarzach w całym powiecie przeworskim czas wzmożonego ruchu, porządkowania nagrobków i przygotowań do modlitewnej zadumy. Pośród tysięcy zadbanych pomników znajdują się jednak mogiły, o których czas lub brak bliskich sprawiły, że popadły w zapomnienie. Uczniowie z Kańczugi po raz kolejny udowodnili, że pamięć o zmarłych to wartość, którą warto pielęgnować bez względu na upływ lat. Lekcja empatii i szacunku na kańczuckiej nekropolii Coroczna akcja porządkowania opuszczonych miejsc spoczynku to w Zespole Szkół w Kańczudze stały punkt jesiennego kalendarza wolontariatu. Młodzi ludzie pod okiem opiekunów koła poświęcili swój wolny czas, by usunąć zalegające liście, chwasty i oczyścić nagrobki, przy których od dawna nikt nie zapalił światełka. Zakres działań podjętych przez młodzież: oczyszczenie zapomnianych i zaniedbanych nagrobków z mchu, zeschłych liści i gałęzi, uporządkowanie bezpośredniego otoczenia starych mogił ziemnych, zapalenie zniczy pamięci na grobach, których nikt już nie odwiedza, symboliczne odwiedzenie i rozświetlenie płomieniem zniczy nagrobków najmłodszych mieszkańców gminy, którzy odeszli zbyt wcześnie. Wolontariusze ze Szkolnego Koła Caritas wraz z opiekunami, jak co roku, zadbali o opuszczone i zapomniane groby na cmentarzu w Kańczudze. To piękny gest pamięci, szacunku i troski o tych, których nie ma już wśród nas. Wolontariusze zapalili również symboliczne znicze na mogiłach dzieci, dając wyraz pamięci o najmłodszych, którzy odeszli zbyt wcześnie – podsumowują koordynatorzy akcji z Zespołu Szkół w Kańczudze. Tego typu inicjatywy mają dla dorastającej młodzieży wymiar znacznie głębszy niż samo sprzątanie alejek cmentarnych. Uczą wrażliwości społecznej, empatii, szacunku dla przeszłości oraz uświadamiają, jak wielką rolę w lokalnej wspólnocie odgrywa bezinteresowna pomoc. Źródło informacji: Zespół Szkół w Kańczudze](https://mojprzeworsk.pl/wp-content/uploads/2026/10/864383093_1721316693171346_3965652687008455815_n-300x195.jpg)

