PODKARPACIE – Piątek przyniesie w naszym regionie gwałtowne załamanie pogody. Po kilku cieplejszych dniach wraca zimna, jesienna aura. Czeka nas deszcz, silny wiatr i wyraźny spadek temperatury. Synoptycy ostrzegają również przed bardzo niekorzystnymi warunkami biometeorologicznymi.
Jak prognozują synoptycy z „Burz Podkarpacia”, piątek, 10 października, rozpocznie się jeszcze od lokalnych zamgleń i niewielkiego zachmurzenia. Niestety, dobra pogoda nie potrwa długo. Już w pierwszej części dnia nad Podkarpacie nadciągnie strefa opadów związana z przechodzącym frontem atmosferycznym. Deszcz miejscami może być dość intensywny.
W drugiej części dnia opady zaczną stopniowo słabnąć i będą miały już tylko charakter lokalny. Do wieczora powinny całkowicie zaniknąć.
Piątek będzie dniem wyraźnie chłodniejszym. W najcieplejszym momencie dnia termometry w całym województwie wskażą zaledwie od 5°C do 12°C. Uczucie chłodu spotęguje silny wiatr. Będzie on wiał z kierunków zachodnich i północno-zachodnich, a jego porywy mogą osiągać od 40 do 60 km/h, a na południu regionu nawet do 70 km/h.
Noc z piątku na sobotę również nie przyniesie poprawy. Będzie pochmurno, z licznymi zamgleniami. Nad ranem znów mogą pojawić się opady deszczu. Wiatr w nocy nieco osłabnie, choć w górach nadal będzie wiało w porywach do 60 km/h.
Warunki biometeorologiczne przez cały dzień będą niekorzystne, co wiele osób może odczuć w postaci gorszego samopoczucia. Ciśnienie atmosferyczne wzrośnie do 1020 hPa.
Źródło: Facebook / Burze Podkarpacia / fot. IMGW













![Pamięć o bezimiennych i zapomnianych. Wolontariusze z Zespołu Szkół w Kańczudze uporządkowali groby na cmentarzu [ZDJĘCIA] Przełom października i listopada to na cmentarzach w całym powiecie przeworskim czas wzmożonego ruchu, porządkowania nagrobków i przygotowań do modlitewnej zadumy. Pośród tysięcy zadbanych pomników znajdują się jednak mogiły, o których czas lub brak bliskich sprawiły, że popadły w zapomnienie. Uczniowie z Kańczugi po raz kolejny udowodnili, że pamięć o zmarłych to wartość, którą warto pielęgnować bez względu na upływ lat. Lekcja empatii i szacunku na kańczuckiej nekropolii Coroczna akcja porządkowania opuszczonych miejsc spoczynku to w Zespole Szkół w Kańczudze stały punkt jesiennego kalendarza wolontariatu. Młodzi ludzie pod okiem opiekunów koła poświęcili swój wolny czas, by usunąć zalegające liście, chwasty i oczyścić nagrobki, przy których od dawna nikt nie zapalił światełka. Zakres działań podjętych przez młodzież: oczyszczenie zapomnianych i zaniedbanych nagrobków z mchu, zeschłych liści i gałęzi, uporządkowanie bezpośredniego otoczenia starych mogił ziemnych, zapalenie zniczy pamięci na grobach, których nikt już nie odwiedza, symboliczne odwiedzenie i rozświetlenie płomieniem zniczy nagrobków najmłodszych mieszkańców gminy, którzy odeszli zbyt wcześnie. Wolontariusze ze Szkolnego Koła Caritas wraz z opiekunami, jak co roku, zadbali o opuszczone i zapomniane groby na cmentarzu w Kańczudze. To piękny gest pamięci, szacunku i troski o tych, których nie ma już wśród nas. Wolontariusze zapalili również symboliczne znicze na mogiłach dzieci, dając wyraz pamięci o najmłodszych, którzy odeszli zbyt wcześnie – podsumowują koordynatorzy akcji z Zespołu Szkół w Kańczudze. Tego typu inicjatywy mają dla dorastającej młodzieży wymiar znacznie głębszy niż samo sprzątanie alejek cmentarnych. Uczą wrażliwości społecznej, empatii, szacunku dla przeszłości oraz uświadamiają, jak wielką rolę w lokalnej wspólnocie odgrywa bezinteresowna pomoc. Źródło informacji: Zespół Szkół w Kańczudze](https://mojprzeworsk.pl/wp-content/uploads/2026/10/864383093_1721316693171346_3965652687008455815_n-300x195.jpg)

