PODKARPACIE – Po pochmurnym i zimnym weekendzie, początek nowego tygodnia przyniesie w naszym regionie znaczną poprawę pogody. W poniedziałek możemy liczyć na dużo słońca i bezchmurne niebo. Niestety, taka aura ma też swoją drugą, mroźną stronę – poranek i noc będą bardzo zimne, a przy gruncie temperatura spadnie nawet do -6 stopni.
Jak prognozują synoptycy z „Burz Podkarpacia”, poniedziałek, 20 października, rozpocznie się od silnych przymrozków i mgieł. Poranne temperatury na wysokości 2 metrów wyniosą od -3°C do +2°C, ale przy gruncie mogą spaść nawet do -5°C. W połączeniu z zalegającymi na drogach, mokrymi liśćmi, może to stwarzać bardzo niebezpieczne, śliskie warunki do jazdy.
Na szczęście, mgły powinny szybko ustąpić, a na niebie zapanuje piękna, słoneczna pogoda, która utrzyma się do samego wieczora. W najcieplejszym momencie dnia termometry wskażą od 6°C do 11°C.
Mimo słońca, uczucie ciepła może być mniejsze za sprawą dość silnego wiatru, wiejącego z kierunków południowych. Jego porywy, odczuwalne głównie na południu województwa, mogą dochodzić do 60 km/h.
Noc z poniedziałku na wtorek będzie kontynuacją pogodnej aury. Bezchmurne niebo spowoduje jednak gwałtowne wypromieniowanie ciepła i kolejną falę mrozu. Temperatura w nocy spadnie do -2°C do +5°C, ale przy gruncie znów możemy spodziewać się silnych przymrozków, nawet do -6°C.
Warunki biometeorologiczne będą zróżnicowane – od korzystnych po niekorzystne, w zależności od części regionu. Ciśnienie atmosferyczne spadnie do 1020 hPa.
Źródło: Facebook / Burze Podkarpacia

















