Koniec tygodnia pracy w powiecie przeworskim upłynie pod znakiem deszczowej i chłodnej aury. Jak zapowiadają synoptycy z portalu „Burze Podkarpacia”, piątek będzie bardzo podobny do czwartku, z opadami i niskimi jak na lipiec temperaturami. Co więcej, warunki biometeorologiczne znów będą niekorzystne.
Piątek, 18 lipca, rozpocznie się z dużym zachmurzeniem, lokalnymi zamgleniami i opadami deszczu, które miejscami mogą być intensywne. Z biegiem dnia deszcz ma przybrać formę przelotną, a szanse na pojedyncze wyładowania atmosferyczne są niewielkie. Poprawa pogody i przejaśnienia możliwe są w drugiej części dnia, a wieczorem opady powinny już całkowicie zaniknąć.
Noc z piątku na sobotę przyniesie umiarkowane i duże zachmurzenie, a ewentualne opady będą miały charakter bardzo lokalny. Kierowcy powinni jednak zachować ostrożność, ponieważ nad ranem w wielu miejscach znów mogą tworzyć się mgły ograniczające widoczność.
Termometry w najcieplejszym momencie dnia wskażą od 15 do 24°C, co jak na środek lata jest wartością stosunkowo niską. Poranek będzie chłodny, z temperaturą od 11 do 15°C.
Pogoda ponownie niekorzystnie wpłynie na nasze samopoczucie. Warunki biometeo będą obojętne, a miejscami niekorzystne. Osoby wrażliwe na zmiany aury mogą odczuwać typowe dolegliwości, takie jak senność, bóle głowy i ogólne zmęczenie. Ciśnienie atmosferyczne utrzyma się na poziomie 1013 hPa i będzie lekko spadać.

Źródło: Burze24

















