Nadchodząca środa, 21 stycznia, przyniesie na Podkarpaciu piękną, słoneczną aurę, która będzie jednak bardzo zdradliwa. Jak prognozuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, po stosunkowo łagodnym, ale wciąż mroźnym dniu, w nocy nadejdzie gwałtowne ochłodzenie, a termometry wskażą ekstremalnie niskie, dwucyfrowe wartości poniżej zera.
Dzień zapowiada się w większości bezchmurnie, co stworzy idealne warunki na zimowe spacery. Temperatura maksymalna będzie mocno zróżnicowana. Na wschodzie województwa wyniesie około -3°C, podczas gdy na zachodzie ociepli się nawet do 2°C. Wiatr będzie słaby, wiejący z kierunku południowego i południowo-wschodniego.
Prawdziwy atak zimy nadejdzie w nocy. Bezsłoneczne niebo spowoduje gwałtowne wypromieniowanie ciepła i bardzo duży spadek temperatury. Synoptycy prognozują siarczysty mróz.
Temperatura minimalna wyniesie od -18°C na północnym wschodzie i lokalnie w dolinach bieszczadzkich do -10°C na południowym zachodzie.
Wiatr w nocy będzie słaby. Tak niskie temperatury oznaczają, że w czwartek rano warunki na drogach i chodnikach będą bardzo śliskie i niebezpieczne. Mieszkańcy proszeni są o zachowanie najwyższej ostrożności, zabezpieczenie instalacji wodnych przed zamarznięciem oraz zapewnienie ciepłego schronienia zwierzętom.
Źródło: Prognoza pogody IMGW-PIB

















