Po długim okresie pochmurnej i mglistej pogody, synoptycy z portalu Burze Podkarpacia mają wreszcie doskonałe wieści. Czwartkowy poranek może być jeszcze mglisty, ale w ciągu dnia chmury zaczną się rozpraszać, a na niebie wreszcie pojawi się długo wyczekiwane słońce.
Jak z entuzjazmem zapowiadają autorzy prognozy, po wielu dniach szarugi, ten dzień będzie wręcz idealny.
Po ustąpieniu porannych mgieł oraz przelotnych opadów zachmurzenie zacznie się rozpraszać, a nam ukarze się tarcza łysego, świetlistego blasku zwane słońcem.
Słonecznej aurze towarzyszyć będzie zachmurzenie małe i umiarkowane. Poprawa pogody przyniesie również wyraźne ocieplenie. Temperatura w najcieplejszym momencie dnia wyniesie od 4 do nawet 8 stopni Celsjusza. Wiatr będzie wiał ze wschodu z prędkością w porywach do 25 km/h.
Co równie ważne, po wielu dniach niekorzystnych warunków, wreszcie poprawi się biomet. Jak z ulgą piszą synoptycy:
Nareszcie mogę też powiedzieć że biomet wyjdzie z mułu i wsiądzie na rowerek bez upadku.
Noc z czwartku na piątek przyniesie zróżnicowaną pogodę. Północna część Podkarpacia ponownie pogrąży się w mgle, podczas gdy na południu utrzyma się pogodna aura. Temperatura w nocy wyniesie od 2 do 5 stopni. Warto wykorzystać ten dzień na spacer i złapanie promieni słonecznych, których tak brakowało w ostatnich tygodniach.
Źródło: Facebook / Burze Podkarpacia

















