Po gwałtownym ataku zimy, który zaskoczył mieszkańców Podkarpacia w listopadzie, wielu zadaje sobie pytanie: czy to zapowiedź mroźnej i śnieżnej zimy? Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW-PIB) opublikował swoją najnowszą, eksperymentalną prognozę długoterminową, która sugeruje, że tegoroczna zima faktycznie może być chłodniejsza, niż wskazywały na to wcześniejsze modele.
Jak prognozuje rzecznik prasowy i synoptyk IMGW-PIB, Agnieszka Prasek, na pogodę w nadchodzących miesiącach wpływ będą miały dwa kluczowe zjawiska meteorologiczne.
La Niña oraz możliwe osłabienie wiru polarnego zwiększają szanse na mroźny i śnieżny początek zimy, zwłaszcza w grudniu i styczniu.
Gdzie spadnie najwięcej śniegu?
Z perspektywy mieszkańców powiatu przeworskiego kluczowa jest informacja o prognozowanej dystrybucji opadów. Jak podaje IMGW, najwięcej śniegu w tym okresie może pojawić się właśnie na południu, w centrum i na wschodzie kraju, co bezpośrednio dotyczy naszego regionu.
Prognoza nie zakłada jednak, że cała zima będzie mroźna. Według synoptyków, w lutym sytuacja może się zmienić.
W lutym wir polarny może się odbudować, co przyniesie łagodniejszą aurę.
Pamiętajmy – to tylko prognoza
IMGW podkreśla, że prognozy długoterminowe, zwłaszcza te wykraczające poza najbliższe tygodnie, zawsze wiążą się z dużą dozą niepewności i należy je traktować jako wskazówkę, a nie pewnik. Sytuacja w atmosferze jest dynamiczna i może ulec zmianie.
Niemniej jednak obecne prognozy sugerują, aby przygotować się na to, że grudzień i styczeń mogą przynieść więcej zimowej aury, niż byliśmy do tego przyzwyczajeni w ostatnich latach.
Źródło: Facebook / Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – IMGW PIB

















