Synoptycy z portalu Burze Podkarpacia potwierdzają swoje wcześniejsze ostrzeżenia i przedstawiają szczegółową prognozę na piątek, 21 listopada. Przed nami gwałtowne uderzenie zimy, które przyniesie całodobowe opady śniegu, ujemne temperatury i bardzo trudne warunki na drogach. Sytuacja pogodowa jest na tyle poważna, że autorzy prognozy apelują o zachowanie szczególnej powagi.
Piątek rozpocznie się od opadów deszczu, które bardzo szybko przejdą w deszcz ze śniegiem, a następnie w intensywne opady mokrego śniegu. Towarzyszyć im będą mgły i zamglenia, które w wielu miejscach utrzymają się przez cały dzień. Niebo będzie całkowicie zachmurzone.
Temperatura już od rana będzie oscylować w granicach od -1 do +3°C, a w najcieplejszym momencie dnia termometry wskażą od -1 do +1°C. Oznacza to, że przez większość dnia utrzyma się mróz. Uczucie chłodu spotęguje odczuwalny wiatr z kierunków północnych, który na nizinach osiągnie w porywach do 40 km/h, a w górach do 60 km/h.
Pogoda nie poprawi się również w nocy. Synoptycy zapowiadają kontynuację opadów śniegu, a także opadów marznących. Dodatkowym zagrożeniem będą gęste, marznące mgły, które znacząco ograniczą widoczność i spowodują oblodzenie.
Połączenie intensywnych opadów śniegu, marznącego deszczu oraz marznącej mgły sprawią, że warunki drogowe będą wręcz katastrofalne.
W związku z tak trudnymi warunkami, zaleca się najwyższą ostrożność, a jeśli to możliwe, ograniczenie podróży do absolutnego minimum. Biomet przez cały okres będzie niekorzystny.
Źródrio: Facebook / Burze Podkarpacia / fot. IMGW

















