Czwartkowy poranek w powiecie przeworskim przywita nas słońcem i rosnącą temperaturą, która może sięgnąć nawet 30 stopni Celsjusza. Jak jednak ostrzegają synoptycy z portalu „Burze Podkarpacia”, to tylko cisza przed burzą. W drugiej części dnia spodziewany jest rozwój gwałtownych zjawisk pogodowych, a warunki biometeorologiczne znów staną się niekorzystne.
Jak będzie wyglądać czwartek?
Dzień rozpocznie się z mieszanką zachmurzenia małego i umiarkowanego, jednak z każdą godziną słońca ma przybywać, a temperatura szybko poszybuje w górę, osiągając od 20 do nawet 30°C.
Niestety, ta piękna aura nie utrzyma się długo. W drugiej części dnia prognozowany jest rozwój chmur burzowych. Główne zagrożenie stanowić będą intensywne, choć lokalne opady deszczu, a miejscami niewykluczony jest również drobny grad. Wszystkie gwałtowne zjawiska powinny ustąpić do wieczora.
Noc z czwartku na piątek znów przyniesie opady, które mogą być intensywne, a lokalnie mogą im towarzyszyć wyładowania atmosferyczne. Kierowcy powinni zachować ostrożność nad ranem z powodu możliwych mgieł.
Koniec dobrego samopoczucia
Krótka poprawa samopoczucia niestety nie potrwa długo. Warunki biometeorologiczne w czwartek znów zmienią się na niekorzystne. Osoby wrażliwe na zmiany pogody mogą odczuwać senność, bóle głowy i ogólne zmęczenie. Do tego dojdzie dość silny wiatr, w porywach osiągający do 30-50 km/h. Ciśnienie utrzyma się na stabilnym poziomie 1011 hPa.

Źródło: Burze Podkarpacia

















