Podkarpacie – Poniedziałek, 22 września, będzie na Podkarpaciu ostatnim tak ciepłym i słonecznym dniem w najbliższym czasie. Temperatury wciąż mogą sięgać nawet 29 stopni Celsjusza, ale już od wtorku nad region nadciągnie znaczące ochłodzenie, a wraz z nim opady deszczu. Warto więc wykorzystać ostatnie tchnienie lata.
Poniedziałkowy poranek w całym regionie zapowiada się stabilnie, z dużą ilością słońca. Również pierwsza część dnia upłynie pod znakiem pięknej, słonecznej aury. Dopiero w drugiej połowie dnia na niebie może zacząć pojawiać się więcej chmur piętra wysokiego. Co ważne, przez cały dzień nie powinno padać.
Wciąż będzie bardzo ciepło, a nawet gorąco. Temperatura w najcieplejszym momencie dnia wyniesie od 20 do nawet 29 stopni Celsjusza. Poranek również będzie ciepły – od 13 do 19 stopni. Towarzyszyć nam będzie umiarkowany i porywisty wiatr. Początkowo będzie on wiał z południa, a następnie skręci na północno-zachodni, w porywach osiągając prędkość od 40 do 55 km/h.
Warunki biometeorologiczne podzielą województwo – na wschodzie będą korzystne, a na zachodzie niekorzystne.
Noc z poniedziałku na wtorek (22/23 września) wciąż będzie stabilna, ale na niebie pojawi się więcej chmur, zwłaszcza w drugiej części nocy. Na razie jednak bez opadów, które nadejdą we wtorek. Noc będzie już wyraźnie chłodniejsza – temperatura minimalna wyniesie od 10 do 14 stopni.
Synoptycy zapowiadają, że miniony weekend był prawdopodobnie ostatnim tak ciepłym w najbliższym czasie. Warto więc naładować akumulatory przed nadchodzącym ochłodzeniem.

Źródło: Burze Podkarpacia













![Pamięć o bezimiennych i zapomnianych. Wolontariusze z Zespołu Szkół w Kańczudze uporządkowali groby na cmentarzu [ZDJĘCIA] Przełom października i listopada to na cmentarzach w całym powiecie przeworskim czas wzmożonego ruchu, porządkowania nagrobków i przygotowań do modlitewnej zadumy. Pośród tysięcy zadbanych pomników znajdują się jednak mogiły, o których czas lub brak bliskich sprawiły, że popadły w zapomnienie. Uczniowie z Kańczugi po raz kolejny udowodnili, że pamięć o zmarłych to wartość, którą warto pielęgnować bez względu na upływ lat. Lekcja empatii i szacunku na kańczuckiej nekropolii Coroczna akcja porządkowania opuszczonych miejsc spoczynku to w Zespole Szkół w Kańczudze stały punkt jesiennego kalendarza wolontariatu. Młodzi ludzie pod okiem opiekunów koła poświęcili swój wolny czas, by usunąć zalegające liście, chwasty i oczyścić nagrobki, przy których od dawna nikt nie zapalił światełka. Zakres działań podjętych przez młodzież: oczyszczenie zapomnianych i zaniedbanych nagrobków z mchu, zeschłych liści i gałęzi, uporządkowanie bezpośredniego otoczenia starych mogił ziemnych, zapalenie zniczy pamięci na grobach, których nikt już nie odwiedza, symboliczne odwiedzenie i rozświetlenie płomieniem zniczy nagrobków najmłodszych mieszkańców gminy, którzy odeszli zbyt wcześnie. Wolontariusze ze Szkolnego Koła Caritas wraz z opiekunami, jak co roku, zadbali o opuszczone i zapomniane groby na cmentarzu w Kańczudze. To piękny gest pamięci, szacunku i troski o tych, których nie ma już wśród nas. Wolontariusze zapalili również symboliczne znicze na mogiłach dzieci, dając wyraz pamięci o najmłodszych, którzy odeszli zbyt wcześnie – podsumowują koordynatorzy akcji z Zespołu Szkół w Kańczudze. Tego typu inicjatywy mają dla dorastającej młodzieży wymiar znacznie głębszy niż samo sprzątanie alejek cmentarnych. Uczą wrażliwości społecznej, empatii, szacunku dla przeszłości oraz uświadamiają, jak wielką rolę w lokalnej wspólnocie odgrywa bezinteresowna pomoc. Źródło informacji: Zespół Szkół w Kańczudze](https://mojprzeworsk.pl/wp-content/uploads/2026/10/864383093_1721316693171346_3965652687008455815_n-300x195.jpg)

