Jeden z najcenniejszych przyrodniczo i historycznie zakątków Bieszczad – Przełom Strwiąża, znany też jako „Dolina Marzeń” – oficjalnie zyskał status rezerwatu przyrody. To obszar o powierzchni ponad 430 hektarów, który choć od 30 lat pozostawał praktycznie nietknięty, teraz został formalnie objęty najwyższą formą ochrony. To prawdziwa ostoja dzikiej przyrody i świadek fascynującej historii regionu.
Nowy rezerwat, powołany z inicjatywy Lasów Państwowych w ramach projektu „100 rezerwatów na 100-lecie”, znajduje się na terenie gminy Ustrzyki Dolne. Jego powierzchnia to dokładnie 437 hektarów, z czego ponad 99% leży na gruntach zarządzanych przez Nadleśnictwo Ustrzyki Dolne.
Leśnicy podkreślają, że decyzja ta jest formalnym usankcjonowaniem ochrony, którą ten teren był objęty w praktyce od ponad trzech dekad. Jak czytamy w komunikacie, obszar ten spełnia wszystkie kryteria rezerwatu: ma wyjątkowe wartości przyrodnicze, naukowe, kulturowe i krajobrazowe.
Dlaczego to miejsce jest tak wyjątkowe?
Przełom Strwiąża to dom dla wielu rzadkich i chronionych gatunków. Na jego terenie znajduje się aż 64 stanowiska chronionych organizmów. Wśród nich są:
- Orlik krzykliwy i bocian czarny, dla których wyznaczono specjalne strefy ochrony gniazdowania.
- Rzadkie gatunki owadów, takie jak motyle puchlinka i granicznik.
- Liczne cenne gatunki roślin i grzybów.
Obszar ten to również żywy pomnik historii. Stare fotografie i pocztówki z lat 30. XX wieku uwieczniły malownicze mosty kolejowe i pociągi przemierzające „Dolinę Marzeń” nieopodal Ustrzyk Dolnych. Dziś te tereny, będące niegdyś częścią codziennego życia i szlaków komunikacyjnych, stały się ostoją dzikiej przyrody, chroniąc nie tylko faunę i florę, ale także pamięć o przeszłości regionu.

Źródło: Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie, Nadleśnictwo Ustrzyki Dolne

















