Jedno z najważniejszych odkryć archeologicznych ostatniej dekady w Polsce miało miejsce na Podkarpaciu. Archeolodzy z Uniwersytetu Rzeszowskiego, prowadząc badania na grodzisku w Chotyńcu, znaleźli dowody, które zmieniają dotychczasowe postrzeganie obecności Scytów na ziemiach polskich. Już wkrótce unikatowe zabytki będzie można zobaczyć na specjalnej wystawie w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej.
Do tej pory historycy zakładali, że wyprawy wojenne Scytów na tereny dzisiejszej Polski miały charakter wyłącznie najeźdźczy.
Zasadniczo Scytowie u nas rabowali i palili, a nie mieszkali. Tak przynajmniej wszyscy uważali, do momentu odkrycia grodziska Scytów na Podkarpaciu w Chotyńcu.
Odkrycie to całkowicie zmienia ten obraz. Potężne grodzisko w Chotyńcu to owalne założenie o powierzchni ponad 40 hektarów, otoczone wałem o wysokości do 3,5 metra i szerokości sięgającej 40 metrów. Zdaniem badaczy, nie była to tymczasowa warownia, lecz stałe centrum osadnicze związane ze scytyjskim kręgiem kulturowym. Jak czytamy na portalu archeologia.com.pl, „całość faktów świadczy o tym, że musiała to być niesamowita warownia”.
Skarby z „Zachodniej Bramy Scytii” na wystawie w Przemyślu
Najciekawsze zabytki znalezione podczas badań zostaną zaprezentowane publiczności na wystawie „Grodzisko w Chotyńcu. Zachodnia Brama Scytii”. Jej otwarcie zaplanowano na 25 listopada 2025 roku w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej.
Jak zapowiadają organizatorzy, na zwiedzających czekać będą unikatowe artefakty, które rzucają nowe światło na życie i kulturę podkarpackich Scytów.
Zobaczyć można elementy broni w postaci brązowych, kościanych czy żelaznych grocików strzał, liczne ozdoby w tym kolię wykonaną z fajansowych paciorków i brązowych półkul, złotą blaszkę czy brązowe szpile zakończone finezyjnie skręconymi główkami.
Na szczególną uwagę zasługuje zrekonstruowana antyczna amfora na wino, która została wyprodukowana w greckiej pracowni w Klazomenai, na zachodnim wybrzeżu Azji Mniejszej. To dowód na dalekosiężne kontakty handlowe mieszkańców grodziska. Oprócz tego na wystawie znajdą się naczynia miejscowej produkcji, przęśliki, gliniane szpulki, a nawet fragment figurki zoomorficznej.
Źródło: Facebook / Podkarpacki Opiekun Zabytków

















