Policjanci jarosławskiej drogówki zatrzymali kierowcę, który zdecydował się na wyjątkowo niebezpieczną jazdę. Na obwodnicy Jarosławia został zarejestrowany, gdy jechał mercedesem z prędkością 143 km/h mimo, że obowiązywało tam ograniczenie do 90 km/h. Kierowca został ukarany mandatem w wysokości 1500 zł i otrzymał 13 punktów karnych.
Nadmierna prędkość od lat pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych. To właśnie szybka jazda sprawia, że kierowcy tracą panowanie nad pojazdem, droga hamowania dramatycznie się wydłuża, a szanse na uniknięcie kolizji lub potrącenia maleją niemal do zera. Każdy dodatkowy kilometr na liczniku zwiększa ryzyko poważnego wypadku i jego licznych konsekwencji. Mimo licznych apeli policji i kampanii społecznych, wielu kierowców wciąż lekceważy ograniczenia prędkości.
Do takiego niebezpiecznego zdarzenia doszło w czwartek, na obwodnicy Jarosławia. Policjanci ruchu drogowego zatrzymali kierowcę, który jechał mercedesem z prędkością 143 km/h, mimo ze obowiązywało tam ograniczenie prędkości do 90 km/h. 37-letni mieszkaniec Rzeszowa przekroczył prędkość o 53 km/h.
Funkcjonariusze natychmiast przerwali niebezpieczną jazdę. Kierowca został ukarany mandatem w wysokości 1500 zł oraz otrzymał 13 punktów karnych.
Apelujemy o rozsądek za kierownicą. Wysokie mandaty i punkty karne to nie tylko dotkliwe konsekwencje finansowe. Największym zagrożeniem jest to, ze chwila brawury może doprowadzić do nieodwracalnej tragedii.
Źródło: KPP Jarosław













![Pamięć o bezimiennych i zapomnianych. Wolontariusze z Zespołu Szkół w Kańczudze uporządkowali groby na cmentarzu [ZDJĘCIA] Przełom października i listopada to na cmentarzach w całym powiecie przeworskim czas wzmożonego ruchu, porządkowania nagrobków i przygotowań do modlitewnej zadumy. Pośród tysięcy zadbanych pomników znajdują się jednak mogiły, o których czas lub brak bliskich sprawiły, że popadły w zapomnienie. Uczniowie z Kańczugi po raz kolejny udowodnili, że pamięć o zmarłych to wartość, którą warto pielęgnować bez względu na upływ lat. Lekcja empatii i szacunku na kańczuckiej nekropolii Coroczna akcja porządkowania opuszczonych miejsc spoczynku to w Zespole Szkół w Kańczudze stały punkt jesiennego kalendarza wolontariatu. Młodzi ludzie pod okiem opiekunów koła poświęcili swój wolny czas, by usunąć zalegające liście, chwasty i oczyścić nagrobki, przy których od dawna nikt nie zapalił światełka. Zakres działań podjętych przez młodzież: oczyszczenie zapomnianych i zaniedbanych nagrobków z mchu, zeschłych liści i gałęzi, uporządkowanie bezpośredniego otoczenia starych mogił ziemnych, zapalenie zniczy pamięci na grobach, których nikt już nie odwiedza, symboliczne odwiedzenie i rozświetlenie płomieniem zniczy nagrobków najmłodszych mieszkańców gminy, którzy odeszli zbyt wcześnie. Wolontariusze ze Szkolnego Koła Caritas wraz z opiekunami, jak co roku, zadbali o opuszczone i zapomniane groby na cmentarzu w Kańczudze. To piękny gest pamięci, szacunku i troski o tych, których nie ma już wśród nas. Wolontariusze zapalili również symboliczne znicze na mogiłach dzieci, dając wyraz pamięci o najmłodszych, którzy odeszli zbyt wcześnie – podsumowują koordynatorzy akcji z Zespołu Szkół w Kańczudze. Tego typu inicjatywy mają dla dorastającej młodzieży wymiar znacznie głębszy niż samo sprzątanie alejek cmentarnych. Uczą wrażliwości społecznej, empatii, szacunku dla przeszłości oraz uświadamiają, jak wielką rolę w lokalnej wspólnocie odgrywa bezinteresowna pomoc. Źródło informacji: Zespół Szkół w Kańczudze](https://mojprzeworsk.pl/wp-content/uploads/2026/10/864383093_1721316693171346_3965652687008455815_n-300x195.jpg)

