Narodowe Święto Niepodległości to doskonała okazja, by przypomnieć rolę, jaką w procesie odradzania się państwa polskiego odegrali leśnicy. Jak informują Lasy Państwowe, już 11 listopada 1918 roku polscy leśnicy, w asyście wojska, przejęli z rąk niemieckiego okupanta kluczowe biura i zarządy lasów w Warszawie.
Historyczny dzień 11 listopada 1918 roku to nie tylko data objęcia zwierzchnictwa nad wojskiem przez Józefa Piłsudskiego. Tego samego dnia polscy leśnicy pod kierownictwem Józefa Miłobędzkiego, stojącego na czele leśnictwa w Ministerstwie Rolnictwa i Dóbr Koronnych, przejęli kontrolę nad polskim zasobem leśnym.
Pamiętnego dnia leśnicy z Józefem Miłobędzkim […] w wojskowej asyście przejęli z rąk niemieckich siedzibę biura resortu przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie i Głównego Zarządu Lasów przy ul. Senatorskiej.
Jednym z pierwszych działań było opublikowanie w polskiej prasie apelu do wszystkich Polaków-leśników, wzywającego ich do natychmiastowego stawienia się do służby i objęcia opuszczonych nadleśnictw.
Trudne początki i wielka mobilizacja
Odziedziczone po 123 latach zaborów lasy były w opłakanym stanie. Każdy z zaborców prowadził rabunkową gospodarkę, a w kraju obowiązywało pięć różnych ustaw leśnych i dziesiątki nieprzystających do siebie przepisów. Brakowało jednolitych struktur i wykwalifikowanej kadry. Proces scalania i unifikacji polskiego leśnictwa trwał aż dwa lata.
Mimo tych trudności, w kraju zapanowała wielka, leśna mobilizacja. Przed polskimi leśnikami stanęło ogromne wyzwanie – odbudowa zniszczonych lasów. Natychmiast zorganizowano zbiory nasion sosny, dęba i świerka, a także uruchomiono przejęte od zaborców wyłuszczarnie nasion, by zapewnić materiał do nowych nasadzeń.
Działania podjęte przez leśników w pierwszych dniach i miesiącach niepodległości miały kluczowe znaczenie dla odbudowy potencjału przyrodniczego i gospodarczego odrodzonej Polski.


Źródło: Facebook / Lasy Państwowe (Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe, Archiwum Echa Leśne)

















