Tegoroczny przełom października i listopada może przynieść łagodniejszy wariant jesiennej aury, niż wskazywałyby na to obawy przed wczesnym atakiem zimy. Jak wynika ze wstępnych prognoz numerycznych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW-PIB), w tygodniu obejmującym 1 listopada średnie temperatury maksymalne w ciągu dnia wyniosą na przeważającym obszarze kraju od 9°C do 12°C. Choć na nizinach nie widać sygnałów zapowiadających opady śniegu czy paraliżujący mróz, mieszkańcy południowej Polski – w tym Podkarpacia i powiatu przeworskiego – muszą liczyć się z chłodnymi nocami, lokalnymi przymrozkami przy gruncie oraz porannymi mgłami.
Szczegółową analizę trendów barycznych przedstawiła Agnieszka Prasek, synoptyk i rzecznik prasowa IMGW-PIB, podkreślając jednocześnie, że ze względu na wyprzedzenie czasowe prognozy mają charakter orientacyjny.
Cieplejsza druga połowa października, umiarkowany przełom miesięcy
Zanim nadejdzie listopad, Polska znajdzie się pod wpływem łagodniejszych mas powietrza. W trzeciej dekadzie października (w dniach 19–25 października) prognozowane jest utrzymywanie się dodatniej anomalii temperatury względem normy wieloletniej, która zwłaszcza w północnej i północno-wschodniej części kraju osiągnie miejscami od 2°C do 3°C powyżej średniej.
W ostatnim tygodniu miesiąca – od 26 października do 1 listopada – odchylenie od normy zacznie stopniowo maleć:
- na przeważającym obszarze Polski wartości termiczne będą zbliżone do normy wieloletniej lub nieznacznie ją przekroczą,
- na południu kraju, w tym na Podkarpaciu, średnie temperatury mogą kształtować się w granicach normy lub lokalnie nieco poniżej,
- w skali ogólnokrajowej brak jest wskazań na gwałtowne, arktyczne załamanie pogody.
Temperatury w dzień i chłodne noce: co czeka Podkarpacie?
Dla osób planujących odwiedzanie grobów bliskich kluczowa będzie temperatura odczuwalna. W tygodniu obejmującym Wszystkich Świętych średnia dobowa temperatura maksymalna utrzyma się na poziomie 9–12°C, przy czym najniższych wskazań termometrów należy spodziewać się na południu, zwłaszcza w rejonach podgórskich i górskich.
Wyraźniejszą różnicę odczujemy po zmroku i o świcie:
- średnie temperatury minimalne w nocy wyniosą od ok. 1°C na południu kraju do 7–8°C na północy,
- w rejonach podgórskich prawdopodobieństwo wystąpienia spadków temperatur poniżej zera wzrośnie do około 30%,
- na nizinach ryzyko przymrozków wynosi obecnie około 10%, jednak lokalne spadki temperatur przy gruncie są bardzo prawdopodobne.
Wiele wskazuje na to, że przełom października i listopada może upłynąć pod znakiem umiarkowanie chłodnej, typowo jesiennej pogody. Na tę chwilę nie ma wyraźnego sygnału silnych, powszechnych przymrozków w całej Polsce ani ataku zimy na nizinach – podkreśla Agnieszka Prasek z IMGW-PIB.
Czy spadnie deszcz? Mgły mogą utrudnić poranny dojazd na cmentarze
Kwestia opadów deszczu na 1 listopada pozostaje obarczona największą niepewnością prognostyczną. Z modeli wynika, że nad krajem mogą przemieszczać się strefy frontowe, lecz opady najprawdopodobniej będą miały charakter rozproszony, pozostawiając spore obszary z przerwami w deszczu.
Poważniejszym utrudnieniem dla kierowców udających się na nekropolie w powiecie przeworskim mogą okazać się zjawiska osadowe. Późna jesień sprzyja powstawaniu gęstych mgieł i zamgleń radiacyjnych przy słabym wietrze i wysokiej wilgotności, co może znacząco ograniczać widzialność podczas porannych i wieczornych wyjazdów.
Ostateczny rozkład zachmurzenia, opadów i siły wiatru wyklaruje się w ostatnich dniach października, gdy ustabilizuje się układ ośrodków barycznych nad Europą Środkową.
Źródło: IMGW















