Podkarpacie – Po pogodnej sobocie, niedziela, 14 września, przyniesie na Podkarpacie gwałtowne załamanie pogody. Synoptycy prognozują wielkoskalowe opady deszczu, które obejmą całe województwo, silny wiatr, a także lokalne burze, którym może towarzyszyć drobny grad. Warunki biometeorologiczne będą niekorzystne.
Niedzielny poranek będzie jeszcze dość podobny do sobotniego – z lokalnymi mgłami i zmiennym zachmurzeniem. Różnica będzie jednak taka, że już od rana na południu regionu mogą pojawiać się opady deszczu. Z biegiem dnia strefa opadów obejmie swoim zasięgiem całe województwo podkarpackie. Będą to opady o charakterze wielkoskalowym, a lokalnie mogą być bardzo intensywne.
Rozwój konwekcji może doprowadzić również do powstania wyładowań atmosferycznych. Synoptycy oceniają warunki do rozwoju burz jako umiarkowane, co oznacza, że mogą im towarzyszyć dodatkowe, niebezpieczne zjawiska. Należy spodziewać się silniejszych porywów wiatru, sięgających w czasie burz do 70-80 km/h, intensywnych opadów deszczu oraz drobnego gradu. Burze, jeśli wystąpią, będą miały charakter bardzo lokalny. Taka deszczowo-burzowa aura, z chwilowymi przerwami w opadach, ma utrzymać się praktycznie do końca dnia.
Temperatura będzie wyraźnie niższa niż w poprzednich dniach – w najcieplejszym momencie dnia termometry wskażą od zaledwie 15 do maksymalnie 23 stopni Celsjusza. Towarzyszyć nam będzie silny wiatr, wiejący z kierunku południowego, a następnie zachodniego, w porywach od 30 do 60 km/h.
Noc z niedzieli na poniedziałek (14/15 września) będzie kontynuacją deszczowej pogody. Opady będą występować bardziej lokalnie, ale wciąż będą się pojawiać. Nad ranem ponownie należy spodziewać się zamgleń. Temperatura minimalna wyniesie od 11 do 15 stopni.

Źródło: Burze Podkarpacia













![Pamięć o bezimiennych i zapomnianych. Wolontariusze z Zespołu Szkół w Kańczudze uporządkowali groby na cmentarzu [ZDJĘCIA] Przełom października i listopada to na cmentarzach w całym powiecie przeworskim czas wzmożonego ruchu, porządkowania nagrobków i przygotowań do modlitewnej zadumy. Pośród tysięcy zadbanych pomników znajdują się jednak mogiły, o których czas lub brak bliskich sprawiły, że popadły w zapomnienie. Uczniowie z Kańczugi po raz kolejny udowodnili, że pamięć o zmarłych to wartość, którą warto pielęgnować bez względu na upływ lat. Lekcja empatii i szacunku na kańczuckiej nekropolii Coroczna akcja porządkowania opuszczonych miejsc spoczynku to w Zespole Szkół w Kańczudze stały punkt jesiennego kalendarza wolontariatu. Młodzi ludzie pod okiem opiekunów koła poświęcili swój wolny czas, by usunąć zalegające liście, chwasty i oczyścić nagrobki, przy których od dawna nikt nie zapalił światełka. Zakres działań podjętych przez młodzież: oczyszczenie zapomnianych i zaniedbanych nagrobków z mchu, zeschłych liści i gałęzi, uporządkowanie bezpośredniego otoczenia starych mogił ziemnych, zapalenie zniczy pamięci na grobach, których nikt już nie odwiedza, symboliczne odwiedzenie i rozświetlenie płomieniem zniczy nagrobków najmłodszych mieszkańców gminy, którzy odeszli zbyt wcześnie. Wolontariusze ze Szkolnego Koła Caritas wraz z opiekunami, jak co roku, zadbali o opuszczone i zapomniane groby na cmentarzu w Kańczudze. To piękny gest pamięci, szacunku i troski o tych, których nie ma już wśród nas. Wolontariusze zapalili również symboliczne znicze na mogiłach dzieci, dając wyraz pamięci o najmłodszych, którzy odeszli zbyt wcześnie – podsumowują koordynatorzy akcji z Zespołu Szkół w Kańczudze. Tego typu inicjatywy mają dla dorastającej młodzieży wymiar znacznie głębszy niż samo sprzątanie alejek cmentarnych. Uczą wrażliwości społecznej, empatii, szacunku dla przeszłości oraz uświadamiają, jak wielką rolę w lokalnej wspólnocie odgrywa bezinteresowna pomoc. Źródło informacji: Zespół Szkół w Kańczudze](https://mojprzeworsk.pl/wp-content/uploads/2026/10/864383093_1721316693171346_3965652687008455815_n-300x195.jpg)

