12 stycznia swoje 94. urodziny obchodzi Pan Eugeniusz Szylar – markowianin, którego rodzina podczas II wojny światowej z heroiczną odwagą ukrywała siedmioosobową rodzinę żydowską. Muzeum Polaków Ratujących Żydów w Markowej składa jubilatowi najserdeczniejsze życzenia, dziękując mu za lata niezwykłego świadectwa.
Jak przypomina muzeum, Pan Eugeniusz jest synem Doroty i Antoniego Szylarów. W czasie niemieckiej okupacji, w swoim domu w Markowej, jego rodzina udzieliła schronienia siedmiu członkom żydowskiej rodziny Weltzów (Bezem). Dzięki ich pomocy, wszyscy ukrywani przeżyli wojnę.
Za ten niezwykły akt człowieczeństwa, w 1982 roku siostry Eugeniusza – Helena Szylar-Kielar i Zofia Szylar-Broda – oraz pośmiertnie jego rodzice, Antoni i Dorota Szylarowie, zostali uhonorowani medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.
Świadek, który wciąż opowiada
Mimo upływu lat, Pan Eugeniusz wciąż aktywnie dzieli się swoją historią. Jak czytamy w życzeniach od muzeum:
Dziękujemy i kłaniamy się w pas za kolejny rok świadectwa; współpracy oraz możliwości spotkań, kiedy mogliśmy słuchać Pańskich opowieści.
To niezwykle cenne lekcje historii, opowiadane przez ostatniego żyjącego świadka tamtych wydarzeń. Warto przypomnieć, że 1 września 2021 roku Pan Eugeniusz Szylar symbolicznie otworzył dla publiczności swój dawny dom rodzinny, który został przeniesiony i zrekonstruowany na terenie skansenu w Markowej.
Wszystkim zainteresowanym historią rodziny Szylarów i Weltzów, Muzeum poleca reportaż „Bejt znaczy dom”, który opowiada o tych wydarzeniach oczami Pana Eugeniusza.
Portal mojprzeworsk.pl przyłącza się do życzeń, życząc Jubilatowi zdrowia, sił i co najmniej stu lat życia.
Źródło: Facebook / Muzeum Polaków Ratujących Żydów/ Museum of Poles Saving Jews

















