Podkarpacie – Pierwszy dzień października przyniesie na Podkarpacie kontynuację zimnej i deszczowej pogody. Synoptycy prognozują opady deszczu, silny wiatr, a w górach nawet deszczu ze śniegiem. Dopiero w drugiej części dnia pojawi się szansa na poprawę aury. Noc ze środy na czwartek będzie bardzo zimna, z przymrozkami sięgającymi nawet -2 stopni Celsjusza.
Środa, 1 października, rozpocznie się podobnie jak poprzednie dni – na niebie dominować będzie całkowite zachmurzenie, któremu towarzyszyć będą lokalne opady deszczu i zamglenia. Taka deszczowa aura utrzyma się co najmniej do godzin południowych. Co istotne, wysoko w górach, na krańcach południowych, mogą pojawić się opady deszczu ze śniegiem.
Poprawa pogody prognozowana jest dopiero w drugiej części dnia. Opady będą słabnąć i zanikać, a na niebie pojawią się szanse na lokalne rozpogodzenia. Będzie bardzo zimno – temperatura w najcieplejszym momencie dnia wyniesie od zaledwie 1 stopnia na południu regionu do maksymalnie 12 stopni na północy. Odczucie chłodu potęgować będzie silny wiatr, wiejący z kierunku północno-wschodniego, w porywach do 20-60 km/h, z najsilniejszymi porywami w górach. Warunki biometeorologiczne będą niekorzystne.
Noc ze środy na czwartek (1/2 października) nie powinna już przynieść opadów. Zachmurzenie będzie się stopniowo zmniejszać, a lokalnie mogą pojawić się nawet rozpogodzenia. Czyste niebo oznacza jednak gwałtowne wypromieniowanie ciepła i znaczny spadek temperatury.
Synoptycy ostrzegają przed silnymi przymrozkami. Temperatura minimalna w nocy wyniesie od -2 do +3 stopni Celsjusza, a lokalnie może być jeszcze zimniej. Kierowcy muszą również uważać na mgły, zwłaszcza na południu regionu.
Źródło: Burze Podkarpacia













![Pamięć o bezimiennych i zapomnianych. Wolontariusze z Zespołu Szkół w Kańczudze uporządkowali groby na cmentarzu [ZDJĘCIA] Przełom października i listopada to na cmentarzach w całym powiecie przeworskim czas wzmożonego ruchu, porządkowania nagrobków i przygotowań do modlitewnej zadumy. Pośród tysięcy zadbanych pomników znajdują się jednak mogiły, o których czas lub brak bliskich sprawiły, że popadły w zapomnienie. Uczniowie z Kańczugi po raz kolejny udowodnili, że pamięć o zmarłych to wartość, którą warto pielęgnować bez względu na upływ lat. Lekcja empatii i szacunku na kańczuckiej nekropolii Coroczna akcja porządkowania opuszczonych miejsc spoczynku to w Zespole Szkół w Kańczudze stały punkt jesiennego kalendarza wolontariatu. Młodzi ludzie pod okiem opiekunów koła poświęcili swój wolny czas, by usunąć zalegające liście, chwasty i oczyścić nagrobki, przy których od dawna nikt nie zapalił światełka. Zakres działań podjętych przez młodzież: oczyszczenie zapomnianych i zaniedbanych nagrobków z mchu, zeschłych liści i gałęzi, uporządkowanie bezpośredniego otoczenia starych mogił ziemnych, zapalenie zniczy pamięci na grobach, których nikt już nie odwiedza, symboliczne odwiedzenie i rozświetlenie płomieniem zniczy nagrobków najmłodszych mieszkańców gminy, którzy odeszli zbyt wcześnie. Wolontariusze ze Szkolnego Koła Caritas wraz z opiekunami, jak co roku, zadbali o opuszczone i zapomniane groby na cmentarzu w Kańczudze. To piękny gest pamięci, szacunku i troski o tych, których nie ma już wśród nas. Wolontariusze zapalili również symboliczne znicze na mogiłach dzieci, dając wyraz pamięci o najmłodszych, którzy odeszli zbyt wcześnie – podsumowują koordynatorzy akcji z Zespołu Szkół w Kańczudze. Tego typu inicjatywy mają dla dorastającej młodzieży wymiar znacznie głębszy niż samo sprzątanie alejek cmentarnych. Uczą wrażliwości społecznej, empatii, szacunku dla przeszłości oraz uświadamiają, jak wielką rolę w lokalnej wspólnocie odgrywa bezinteresowna pomoc. Źródło informacji: Zespół Szkół w Kańczudze](https://mojprzeworsk.pl/wp-content/uploads/2026/10/864383093_1721316693171346_3965652687008455815_n-300x195.jpg)

