Sprawa burmistrza Sieniawy i fałszowania dokumentów wraca na wokandę

Slide
Slide
Slide
Slide
Exit full screenEnter Full screen
previous arrow
next arrow

Sprawa burmistrza Sieniawy i fałszowania dokumentów wraca na wokandę

Sąd Okręgowy w Przemyślu pochylał się nad sprawą fałszowania dokumentów w Urzędzie Gminy Sieniawa, po tym jak Sąd Rejonowy w Przeworsku umorzył postępowanie w sprawie burmistrza Adama W. Sama sprawa w przeworskiej prokuraturze miała burzliwe przejścia. Najpierw postępowanie umorzono, potem wznowiono i postawiono zarzuty włodarzowi miasta i gminy Sieniawa. Sprawa trafiła na wokandę przeworskiego sądu i tutaj również została umorzona na pierwszym posiedzeniu. Sąd w Przemyślu uznał, że powinna być zbadana.


O sprawie pisaliśmy tutaj i zamieszczaliśmy oryginał dokumentu, oraz ten, który został opublikowany przez Urząd Miasta i Gminy Sieniawa:
http://mojprzeworsk.pl/


– Postępowanie prowadzone było ws. podrobienia w czasie i miejscu bliżej nieustalonym, jednak nie wcześniej niż przed 15.02.2018 i nie później niż w dn. 20.03.2018 dokumentu w postaci postanowienia umorzeniu śledztwa z dn. 15.02.2018 wydanego przez Funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w Przeworsku i zatwierdzonego przez prokuratora Prokuratury Rejonowej w Przeworsku i posłużenie się tym dokumentem  jako autentycznym poprzez publikacje w dn.20.03.2018 na portalu Biuletynu Informacji Publicznej Urzędu Miasta i Gminy Sieniawa. (Czyn ten jest zagrożony karą do 5 lat pozbawienia wolności-270 KK § 1- Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5-przyp. autora) – powiedziała szefowa przeworskiej prokuratura Anna Bąk- Wójtowicz.  


Z postępowania całkowicie wyłączyła się przeworska policja, czynności wykonywali funkcjonariusze z Lubaczowa, jednak pod nadzorem przeworskiej Prokuratury Rejonowej, które najpierw umorzyła postępowanie, później wznowiła i postawiła zarzut włodarzowi. 27 lutego 2019 roku  w Sądzie Rejonowym w Przeworsku na pierwszej rozprawie sędzia Bogdan Kusz umorzył postępowanie bez przeprowadzania rozprawy, chociaż nie miał wątpliwości, że dokumenty zostały sfałszowane.


– Sąd nie ma wątpliwości, że oskarżony Adam W. dopuścił się zarzucanego mu czynu i nakazał opublikowanie sfałszowanego dokumentu w niepełnej formie, ale szkodliwość społeczna jest mniejsza niż znikoma. Nikt nie został skrzywdzony dlatego sąd postanowił umorzyć postępowanie- skwitował sędzia. 


O całym przebiegu rozprawy pisaliśmy tutaj:
http://mojprzeworsk.pl


Prokuratura Rejonowa w Przeworsku złożyła zażalenie na to postanowienie sądu. 26 czerwca 2019 przed Sądem Okręgowym w Przemyślu zostało ono rozpatrzone – Sąd Okręgowy uznał, że postępowanie powinno być przeprowadzone i sprawa ma być kontynuowana w Sądzie Rejonowym w Przeworsku. Postanowienie jest prawomocne. Akta tej prawy niebawem wrócą do Przeworska- poinformowała Małgorzata Reizer, Rzecznik prasowy Sadu Okręgowego w Przemyślu.


BO