Przeworski lekarz o szczepieniach przeciwko SARS-CoV-2

Slide
Slide
Slide
Slide
Exit full screenEnter Full screen
previous arrow
next arrow

Przeworski lekarz o szczepieniach przeciwko SARS-CoV-2

Przeworski medyk Michał Kiełboń, który w mediach społecznościowych prowadzi swój profil "Medycyna i Sport Michał Kiełbon" zamieścił komentarz dotyczący tematu, który bardzo interesuje Polaków. Lekarz Rodzinny w prosty i zrozumiały sposób przybliżył co należy rozważyć, przy podejmowaniu decyzji o przyjmowaniu, bądź rezygnacji ze szczepionki przeciwko SARS-CoV-2.

Na profilu "Medycyna i Sport Michał Kiełboń" czytamy – O podejmowaniu decyzji nieco inaczej czyli kij ma zawsze dwa końce.
Jednym z głównych tematów przy świątecznym stole będą zapewne szczepienia przeciwko SARS-CoV-2. 


Nie będę przywoływał wszystkich naukowych doniesień nt. tych szczepień. Każdy potrafiący korzystać z Internetu może dotrzeć do badań, rzetelnych informacji i odsiać je od zwyczajnych opinii czy emocjonalnych wpisów. Jeśli ktoś tego nie potrafi, nie szkodzi. Można polegać na wiedzy specjalistów, ekspertów w danej dziedzinie i na podstawie ich publikacji oszacować indywidualne korzyści i zagrożenia związanych ze szczepieniami. Jak można się domyślać również ja udzielając pacjentom informacji opieram swoje rekomendacje nie na własnej opinii, ale na źródłach naukowych i zaleceniach ekspertów.


Medycyna jaką staram się uprawiać jest oparta na dialogu i podejmowaniu wspólnych z pacjentami decyzji. Jako profesjonalista medyczny staram się przedstawić możliwe najpełniejsze informacje na temat konkretnego problemu, propozycje postępowania. Jednak zawsze ostatni głos ma pacjent. I każdą decyzję pacjenta szanuję, staram się zrozumieć.


Na co dzień w gabinecie widzę dylematy odnośnie decyzji mających wpływ na zdrowie. Żeby było jasne – wątpliwości to nic złego i każdy z nas je ma. To, na co zwracam szczególną uwagę jest fakt, że każda nasza decyzja obarczona jest ryzykiem i płynącymi z niej konsekwencjami. W którą stronę pójdziemy? co zjemy? czy wyjdziemy pobiegać? 


Nie inaczej jest z procedurami medycznymi.
Zgoda na wykonanie szczepienia to potencjalny NOP (niepożądany odczyn poszczepienny). Ryzykiem powikłań obarczone jest także podanie leku na gorączkę, pobranie krwi do badań laboratoryjnych, wykonanie „prześwietlenia” RTG czy np. operacja złożenia poważnego złamania kości przedramienia.


Jednak mało kto bierze pod uwagę, że brak zgody na procedurę również wiąże się z ryzykiem zdrowotnym. 
-Brak szczepienia oznacza większe ryzyko choroby i/lub większe ryzyko powikłań związanych z jej przechorowaniem. 
-Nie podanie leku na gorączkę może skutkować przegrzaniem.
-Brak badań laboratoryjnych może opóźnić rozpoznanie np. cukrzycy i doprowadzić do rozwinięcia się jej powikłań.
-Nie wykonując RTG klatki piersiowej można zbyt późno rozpoznać raka płuc.
-Złamanie bez zespolenia ma mniejszą szansę na prawidłowy zrost i powrót do pełnej sprawności.


Każdego tygodnia przeprowadzam kilkanaście do kilkudziesięciu rozmów na temat szczepień. Rozumiem wątpliwości i obawy związane ze szczepieniami. Są procedurą medyczną, która jak każda obarczona jest ryzykiem powikłań. 


Z cierpliwością i w sposób wyczerpujący staram się przedstawiać wszystkie za i przeciw związane z wykonywaniem konkretnego szczepienia. Pokazuje celowość ich wykonywania, potencjalne pozytywne konsekwencje i ryzyko związane z odczynami, ale też ryzyko związane z niewykonaniem lub opóźnieniem danego szczepienia. Widzę jak duże znaczenie ma planowanie i przeprowadzanie szczepień w atmosferze wzajemnego zaufania.


Dlatego…
Obojętnie jaką decyzję odnośnie szczepienia na SARS-CoV-2 podejmiecie – szanuję ją. 
Podejmijcie ją po zapoznaniu się z danymi naukowymi na temat szczepionki, ale też na temat konsekwencji choroby przed jaką ma ona chronić. W razie pytań i wątpliwości – jak zawsze jestem do dyspozycji w gabinecie.
Decyzja niech będzie tylko Wasza, podjęta w zgodzie ze sobą i w trosce o zdrowie Wasze i Waszej rodziny- wyliczał Lekarz. 

Kiedy rozważymy kwestie na które  uwagę zwraca medyk być może łatwiej będzie nam podjąć decyzję o tym czy warto przyjąć szczepionkę, czy zrezygnować z tego przywileju. 

TMP 


Fot. Facebook