Miejska Biblioteka Publiczna w Przeworsku udowadnia, że zimowa przerwa od nauki to idealny moment na szlifowanie rzemieślniczych umiejętności. W środę, w bibliotecznej Pracowni Rękodzieła, odbyło się spotkanie miłośników szydełkowania. Pod czujnym okiem instruktorki, uczestnicy zamienili kolorowe włóczki w autorskie wyroby, ucząc się cierpliwości i precyzji.
Warsztaty prowadzone przez Danutę Rogalę przyciągnęły zarówno osoby, które dopiero zaczynają swoją przygodę z włóczką, jak i te, które szydełko trzymają w dłoniach nie od dziś. Dla najmłodszych była to przede wszystkim lekcja podstaw – nauka robienia pierwszych oczek i supełków, co w dobie wszechobecnej elektroniki jest dla dzieci ciekawą odskocznią. Atmosfera w Pracowni Rękodzieła sprzyjała integracji i wymianie doświadczeń między pokoleniami. Podczas gdy początkujący skupiali się na technice, bardziej zaawansowani uczestnicy pracowali nad konkretnymi projektami. Jak relacjonują pracownicy przeworskiej biblioteki:
„Było mnóstwo kolorowych włóczek, pierwszych oczek i supełków, ale co najważniejsze – ogrom cierpliwości oraz dobrej energii. Uczestnicy mieli okazję nauczyć się podstaw szydełkowania, a bardziej zaawansowani doskonalili swoje umiejętności, tworząc małe, piękne dzieła.”
Satysfakcja z własnej pracy
Warsztaty pokazały, że samodzielne tworzenie przedmiotów daje dużą dawkę radości. Każda skończona robótka była powodem do dumy, a wspólne działanie pozwoliło na nawiązanie nowych koleżeńskich relacji w bezpiecznej i przyjaznej przestrzeni biblioteki. Organizatorzy skierowali podziękowania do Danuty Rogali za zainspirowanie uczestników i stworzenie twórczej atmosfery. Sukces dzisiejszego spotkania jest dowodem na to, że tradycyjne pasje wciąż znajdują swoich zwolenników wśród mieszkańców Przeworska, a ferie to doskonały czas na odkrywanie nowych talentów.
Źródło: Miejska Biblioteka Publiczna w Przeworsku
















