Zabytkowa gaśnica z Domu Administratora. Nowy eksponat w Muzeum Pożarnictwa w Przeworsku

Zabytkowa gaśnica z Domu Administratora. Nowy eksponat w Muzeum Pożarnictwa w Przeworsku

Muzeum Pożarnictwa w Przeworsku wzbogaciło się o unikatowy przedmiot nierozerwalnie związany z historią naszego miasta. To gaśnica „Minimax-Tetra”, która przez lata stanowiła zabezpieczenie przeciwpożarowe w Domu Administratora Dóbr Ordynackich przy ulicy Skłodowskiej 1. Cenny dar przekazał placówce jeden z mieszkańców Przeworska.

Historia tego eksponatu jest niezwykle ciekawa i rzuca światło na dawne techniki budowlane oraz zasady bezpieczeństwa w przeworskich domach. Gaśnica znajdowała się na strychu budynku, w bezpośrednim sąsiedztwie wędzarni – elementu, który niegdyś był standardem na poddaszach, a dziś, ze względu na ogromne ryzyko pożaru i zaczadzenia, jest niemal niespotykany.

Wędzarnie na strychach były murowanymi komorami, do których dym doprowadzano z palenisk położonych niżej. Wymagały one niezwykłej precyzji zduńskiej i doskonałej izolacji od drewnianej konstrukcji dachu. Obecność profesjonalnej gaśnicy w takim miejscu świadczy o dużej świadomości zagrożenia, jakie niosło ze sobą użytkowanie ognia wewnątrz budynków ordynackich.

Technologia „Tetra” – skuteczna, ale toksyczna

Przekazany model to produkt niemieckiej firmy „Minimax”, założonej w 1902 roku w Berlinie. Nazwa „Tetra” pochodzi od zastosowanego w niej środka gaśniczego – czterochlorku węgla (tetrachlorku węgla).

Gaśnice te były niezwykle popularne w pierwszej połowie XX wieku, zwłaszcza w motoryzacji i małych zakładach. Dziś jednak, ze względu na wiek oraz silną toksyczność i rakotwórczość środka gaśniczego, modele te są traktowane wyłącznie jako cenne obiekty kolekcjonerskie i muzealne. Nie wolno ich uruchamiać, a współczesna firma kontynuuje tradycję marki, stosując już wyłącznie bezpieczne substancje proszkowe i pianowe.


Nowy nabytek wzbogaci stałą ekspozycję Muzeum Pożarnictwa, pozwalając zwiedzającym lepiej zrozumieć ewolucję sprzętu ratowniczego na ziemi przeworskiej.

— Serdecznie dziękujemy panu Markowi, mieszkańcowi Przeworska, za ten dar. Dzięki takim gestom nasza kolekcja staje się coraz pełniejsza i lepiej dokumentuje lokalną historię — podkreśla Wojciech Kruk z Muzeum Pożarnictwa w Przeworsku.

Eksponat zostanie poddany konserwacji i już wkrótce będzie go można oglądać na wystawie głównej w Zespole Pałacowo-Parkowym.

Źródło: Wojciech Kruk / Muzeum Pożarnictwa w Przeworsku