Zarzecze stało się miejscem wyjątkowej lekcji historii i duchowości. W rocznicę urodzin księdza Włodzimierza Szembeka, wnuka słynnego przyrodnika Włodzimierza Dzieduszyckiego, muzeum gościło młodzież z Pruchnika. Spotkanie miało szczególny wymiar, gdyż już 6 czerwca 2026 roku ten bohaterski salezjanin i męczennik z Auschwitz zostanie oficjalnie ogłoszony błogosławionym Kościoła katolickiego.
W dniach 21 i 22 kwietnia mury Pałacu Dzieduszyckich wypełniły się gwarem uczniów klasy 7 ze Szkoły Podstawowej nr 1 im. ks. Bronisława Markiewicza w Pruchniku. Data wizyty nie była przypadkowa – 22 kwietnia przypada rocznica urodzin ks. Szembeka (1883–1942), postaci nierozerwalnie związanej zarówno z Zarzeczem, jak i regionem pruchnickim.
Więzi rodzinne i zamiłowanie do natury
Podczas zwiedzania pałacu i muzeum, młodzież poznała fascynujące losy rodu Dzieduszyckich. Ks. Włodzimierz Szembek był synem Klementyny z Dzieduszyckich. Po swoim dziadku, twórcy lwowskiego muzeum przyrodniczego, odziedziczył nie tylko imię, ale także wielką wrażliwość na piękno natury.
Zanim wstąpił do zakonu salezjanów, zarządzał odziedziczonymi po matce dobrami w Pruchniku, Kramarzówce i Węgierce. To właśnie te silne związki z ziemią jarosławsko-przeworską sprawiły, że wizyta uczniów z Pruchnika miała dla nich charakter odkrywania lokalnych korzeni przyszłego błogosławionego.
Ofiara życia w Auschwitz
Najbardziej poruszającym elementem spotkania była opowieść o męczeńskiej śmierci ks. Szembeka w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau. Jego życie zakończyło się w 1942 roku aktem najwyższego poświęcenia – dobrowolnie ofiarował własne życie za innego więźnia, księdza Walentego Kozaka, który został wyznaczony na śmierć w odwecie za ucieczkę jednego ze współwięźniów.
Ta heroiczna postawa stała się fundamentem procesu beatyfikacyjnego, który znajdzie swój finał w czerwcu tego roku.

Żywa lekcja historii w pałacu
Spotkanie oraz warsztaty poświęcone postaci ks. Szembeka i historii rodu poprowadzili pracownicy muzeum: Katarzyna Szarek oraz Piotr Prymon. Dzięki ich wiedzy młodzież mogła zobaczyć w przyszłym błogosławionym nie tylko postać z kart historii, ale człowieka z krwi i kości, który dorastał i pracował w miejscach, które mijają na co dzień.
Wizyta uczniów z Pruchnika w Zarzeczu to doskonały przykład współpracy instytucji kultury ze szkołami, która pozwala budować tożsamość młodego pokolenia w oparciu o autentyczne wzorce osobowe z naszego regionu.
Źródło: Muzeum Dzieduszyckich w Zarzeczu

















