W rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego, Fundacja Książąt Lubomirskich przypomina o niezwykłym zaangażowaniu członków rodu w walkę o niepodległość Polski. Jak się okazuje, ich działalność nie ograniczała się tylko do pola bitwy, ale obejmowała również pracę organiczną, działalność społeczną i dyplomatyczną w strukturach tajnego państwa polskiego.
Jak informuje fundacja, jedną z najwybitniejszych postaci tego okresu był książę Jan Tadeusz Lubomirski. W Rządzie Narodowym Romualda Traugutta pełnił on niezwykle ważną funkcję ministra Wydziału Spraw Wewnętrznych. Za swoją działalność został aresztowany i zesłany wraz z rodziną w głąb Rosji.
Co ciekawe, jego zaangażowanie nie ograniczało się do polityki. Był on również wybitnym społecznikiem – przez wiele lat pełnił funkcję prezesa Warszawskiego Towarzystwa Dobroczynności, a jako kierownik Instytutu Oftalmologicznego w Warszawie organizował bezpłatne badania wzroku dla najuboższych.
W działania powstańcze aktywnie włączyli się również inni członkowie rodu Lubomirskich:
- Jerzy Roman Lubomirski organizował opiekę medyczną dla rannych powstańców,
- Władysław Emanuel i Adam Hieronim Lubomirscy angażowali się w przygotowania do walki o wolną Polskę.
Jak podsumowuje fundacja:
Choć Powstanie Styczniowe zakończyło się militarną porażką, jego duch i cele – wzmocnienie niepodległościowych aspiracji – przetrwały i inspirowały kolejne pokolenia Polaków.
Przypominanie o tych postaciach, tak mocno związanych z historią naszego regionu, jest ważną lekcją patriotyzmu i oddania ojczyźnie.
Źródło: Facebook / Fundacja Książąt Lubomirskich

















