Dziś przypada astronomiczny początek wiosny, a zabytkowy park przy Muzeum w Przeworsku przywitał nową porę roku w wyjątkowy sposób. Pod jeszcze bezlistnymi koronami drzew rozkwitły tysiące kwiatów, tworząc naturalne, barwne dywany. To idealny moment na spacer i obserwację budzącej się przyrody w samym sercu naszego miasta.
Przeworski park to o tej porze roku miejsce szczególne dla miłośników natury i fotografii. W runie leśnym, pod wiekowymi dębami i lipami, pojawiły się geofity – rośliny, które wykorzystują krótki moment przed rozwinięciem się liści na drzewach, by w pełni rozkwitnąć w słońcu.
Białe i żółte kobierce w runie parkowym
Największą uwagę spacerowiczów przyciągają obecnie zawilce, które w niektórych częściach parku tworzą gęste, białe i żółte skupiska. Wnikliwe oko dostrzeże jednak znacznie więcej wiosennych skarbów. Wśród zieleni można już wypatrzyć:
- kokorycz pełną oraz śnieżycę wiosenną,
- śnieżyczkę przebiśnieg,
- rzadziej występującą miodunkę ćmę oraz złoć żółtą.
Dzięki staraniom pracowników muzeum, wiosnę widać również na rabatach bezpośrednio przy zabudowaniach. Przy Pałacu, Oranżerii oraz Muzeum Pożarnictwa posadzono stokrotki pełne w trzech kolorach: białym, różowym i czerwonym. Stanowią one pierwszy, wyraźny akcent kolorystyczny na reprezentacyjnych klombach.

Historia ukryta w płatkach: Zagadka hrabiny Morskiej
Przeworskie muzeum, witając wiosnę, przypomina również o historycznych korzeniach lokalnej pasji do ogrodnictwa. Renata Chomik, Kierownik Działu Rewaloryzacji Parku, przywołuje postać Magdaleny Morskiej (1762-1847), dawnej właścicielki pałacu w Zarzeczu, która słynęła z zamiłowania do przyrody.
W zbiorach Biblioteki Narodowej zachował się unikalny album hrabiny z 1836 roku, zawierający ryciny kwiatów. Jedna z nich przedstawia wiosenny bukiet, w którym – podobnie jak dziś w przeworskim parku – centralne miejsce zajmuje stokrotka pełna. To dowód na to, że nasza miłość do wiosennych kwiatów i dbałość o estetykę otoczenia ma w powiecie przeworskim tradycję sięgającą blisko dwustu lat.
Pracownicy muzeum zachęcają do odwiedzin i spacerów, podkreślając, że to dopiero początek wiosennych przemian w zespole pałacowo-parkowym. To doskonała okazja, by na chwilę zwolnić i zobaczyć, jak natura odzyskuje energię po zimowym uśpieniu.

Źródło: Muzeum w Przeworsku Zespół Pałacowo – Parkowy. Fot. Renata Chomik. Rycina: Biblioteka Narodowa


















