Wycieczka szkolna wcale nie musi oznaczać wielogodzinnej podróży autokarem, aby stać się dla uczniów wydarzeniem tygodnia. Przekonali się o tym szóstoklasiści i ósmoklasiści z Gniewczyny Łańcuckiej, którzy tuż przed rozpoczęciem ferii zimowych wybrali się do sąsiedniej Tryńczy. Cel był jeden: aktywne popołudnie na lodzie.
W piątek, 13 lutego, klasy 6b oraz 8b ze Szkoły Podstawowej im. gen. Antoniego Chruściela zamieniły sale lekcyjne na taflę lodowiska. Pod opieką wychowawców młodzież wyruszyła na wyjazd, który stał się doskonałym sposobem na „naładowanie baterii” przed nadchodzącą dwutygodniową przerwą od nauki. Mimo że dla części uczniów wejście na lód wiązało się z lekką tremą, entuzjazm szybko wziął górę. Po obowiązkowym sprawdzeniu sznurówek i dopasowaniu kasków, tafla w Tryńczy wypełniła się młodymi sportowcami. Co ważne, uczniowie sami zadbali o to, by nikt nie czuł się wykluczony – bardziej doświadczeni łyżwiarze chętnie pomagali początkującym kolegom, co szybko zamieniło naukę w zabawę pełną śmiechu.
Uczniowie zabrali ze sobą nie tylko ciepłe ubrania, ale przede wszystkim ogromne pokłady pozytywnej energii. To był czas, w którym wsparcie i wspólna zabawa były ważniejsze niż rekordy prędkości – wspominają organizatorzy wyjazdu.


Pobyt na lodowisku nie ograniczył się tylko do spokojnej jazdy. Młodzież szybko zaczęła organizować spontaniczne wyścigi i próby prostych akrobacji, co wywoływało salwy śmiechu wśród obserwujących ich nauczycieli. Taka forma wypoczynku okazała się strzałem w dziesiątkę – pozwoliła na budowanie relacji między klasami w sposób naturalny i swobodny, z dala od szkolnego dzwonka i ekranów smartfonów. Po kilku intensywnych godzinach, zadowolona grupa wróciła do Gniewczyny. Uczniowie zgodnie podkreślali, że takie wyjścia to najlepsza okazja do relaksu i wzmacniania więzi wewnątrz klasowych społeczności. Podziękowania popłynęły również w stronę wychowawców, którzy zadbali o sprawną organizację i bezpieczeństwo tej zimowej przygody.
Piątkowy wyjazd do Tryńczy pokazał, że lokalna infrastruktura rekreacyjna to świetne zaplecze dla szkół z naszego powiatu. Aktywne spędzanie czasu zimą, połączone z integracją, to najlepszy wstęp do radosnych i bezpiecznych ferii, które zaczynają się już w najbliższy poniedziałek.
Źródło: Szkoła Podstawowa im. gen Antoniego Chruściela w Gniewczynie Ł.





![Pamięć o bezimiennych i zapomnianych. Wolontariusze z Zespołu Szkół w Kańczudze uporządkowali groby na cmentarzu [ZDJĘCIA] Przełom października i listopada to na cmentarzach w całym powiecie przeworskim czas wzmożonego ruchu, porządkowania nagrobków i przygotowań do modlitewnej zadumy. Pośród tysięcy zadbanych pomników znajdują się jednak mogiły, o których czas lub brak bliskich sprawiły, że popadły w zapomnienie. Uczniowie z Kańczugi po raz kolejny udowodnili, że pamięć o zmarłych to wartość, którą warto pielęgnować bez względu na upływ lat. Lekcja empatii i szacunku na kańczuckiej nekropolii Coroczna akcja porządkowania opuszczonych miejsc spoczynku to w Zespole Szkół w Kańczudze stały punkt jesiennego kalendarza wolontariatu. Młodzi ludzie pod okiem opiekunów koła poświęcili swój wolny czas, by usunąć zalegające liście, chwasty i oczyścić nagrobki, przy których od dawna nikt nie zapalił światełka. Zakres działań podjętych przez młodzież: oczyszczenie zapomnianych i zaniedbanych nagrobków z mchu, zeschłych liści i gałęzi, uporządkowanie bezpośredniego otoczenia starych mogił ziemnych, zapalenie zniczy pamięci na grobach, których nikt już nie odwiedza, symboliczne odwiedzenie i rozświetlenie płomieniem zniczy nagrobków najmłodszych mieszkańców gminy, którzy odeszli zbyt wcześnie. Wolontariusze ze Szkolnego Koła Caritas wraz z opiekunami, jak co roku, zadbali o opuszczone i zapomniane groby na cmentarzu w Kańczudze. To piękny gest pamięci, szacunku i troski o tych, których nie ma już wśród nas. Wolontariusze zapalili również symboliczne znicze na mogiłach dzieci, dając wyraz pamięci o najmłodszych, którzy odeszli zbyt wcześnie – podsumowują koordynatorzy akcji z Zespołu Szkół w Kańczudze. Tego typu inicjatywy mają dla dorastającej młodzieży wymiar znacznie głębszy niż samo sprzątanie alejek cmentarnych. Uczą wrażliwości społecznej, empatii, szacunku dla przeszłości oraz uświadamiają, jak wielką rolę w lokalnej wspólnocie odgrywa bezinteresowna pomoc. Źródło informacji: Zespół Szkół w Kańczudze](https://mojprzeworsk.pl/wp-content/uploads/2026/10/864383093_1721316693171346_3965652687008455815_n-768x500.jpg)










