Wczoraj, 2 lutego, obchodziliśmy święto Ofiarowania Pańskiego, które w polskiej tradycji ludowej nierozerwalnie łączy się z postacią Matki Bożej Gromnicznej. To jeden z tych dni w kalendarzu, które dawniej wyznaczały rytm życia i dawały mieszkańcom poczucie bezpieczeństwa w starciu z siłami natury. Muzeum w Przeworsku przywołało z tej okazji literacki opis Józefa Szczypki, który przypomina o niezwykłej roli, jaką w naszych domach odgrywała poświęcona świeca.
Luty w dawnej Polsce był miesiącem kontrastów – z jednej strony trwał czas karnawałowych zabaw i wesel, z drugiej zaś zaczynał się akcentem pełnym powagi. Centralnym symbolem tego okresu była gromnica, świeca o charakterze sakralnym, której przypisywano niemal cudowne właściwości. Gromnica towarzyszyła człowiekowi w najtrudniejszych momentach, będąc symbolem opieki i nadziei. Jej przeznaczenie wykraczało poza zwykłe nabożeństwo w kościele. Jak czytamy w „Kalendarzu polskim” Józefa Szczypki:
„Gromnica, która łagodzi i skraca konanie, która odpędza pożar, która chroni przed gromem… Świeca cudowna, obarczona różnymi trudnymi zadaniami: oto ma być towarzyszką na ostatni moment żywota, oto powinna zmagać się z pożogą, wichurą, burzą.”
W przeworskich domach, podobnie jak w całej Galicji, świecę tę wieszano zapobiegliwie nad łóżkiem, często obok wielkanocnej palmy. Zapalano ją w oknach podczas gwałtownych burz, wierząc, że ochroni zabudowania przed uderzeniem pioruna (gromu) – stąd też wzięła się jej nazwa. Tradycja łączy święto Matki Bożej Gromnicznej również z legendami o wilkach. Wierzono, że luty to czas, w którym te drapieżniki stanowią największe zagrożenie dla ludzi i inwentarza. Światło poświęconej świecy miało być najskuteczniejszą bronią przeciwko nim.
„Świeca Matki Bożej, jeśli wierzyć tradycji, strzeże dodatkowo przed wilkami. Wilki, szafarze wszelakiego zła, porywacze dzieci i druhowie jeszcze groźniejszych wilkołaków, uciekały zawsze przed ogniem, a tym bardziej przed ogniem, który był święty.”
Choć dziś wiele z tych wierzeń traktujemy jako element dawnego folkloru, gromnica wciąż pozostaje dla wielu mieszkańców powiatu przeworskiego ważnym symbolem wiary i łączności z tradycją przodków. Wspominanie tych zwyczajów przez lokalne muzeum pozwala ocalić od zapomnienia bogatą sferę wyobrażeń i tęsknot, które przez wieki kształtowały kulturę naszego regionu.
Źródło: Muzeum w Przeworsku Zespół Pałacowo – Parkowy, Józef Szczypka „Kalendarz polski”















