Polska Agencja Kosmiczna (POLSA) oraz Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydały komunikaty dotyczące deorbitacji fragmentu chińskiej rakiety ZQ-3 R/B. Według najnowszych wyliczeń, ten ważący 11 ton obiekt wejdzie w atmosferę ziemską w piątek, 30 stycznia. Jeden z ostatnich przelotów może przebiegać bezpośrednio nad południowo-wschodnią Polską, w tym nad pobliskimi Bieszczadami.
Informacja o powrocie tak dużego obiektu z kosmosu budzi spore zainteresowanie specjalistów. Chodzi o element rakiety o numerze katalogowym NORAD: 66877. Eksperci z Centrum Operacyjnego SSA POLSA monitorują sytuację przy użyciu sieci teleskopów, a najnowsze dane pozwalają na dość precyzyjne określenie okna czasowego tego wydarzenia.
Kiedy patrzeć w niebo? Harmonogram przelotów
Wejście obiektu w atmosferę spodziewane jest w piątek, 30 stycznia, pomiędzy godziną 07:04 a 13:12 czasu polskiego. Obecnie za najbardziej prawdopodobny moment deorbitacji uznaje się godzinę 10:08 (z marginesem błędu wynoszącym około 3 godziny).
Dla mieszkańców naszego regionu szczególnie interesujące mogą być przewidywane trasy przelotu nad terytorium Polski:
- Nad Bieszczadami: między godziną 08:23:41 a 08:23:48 (czasu polskiego).
- Wzdłuż wybrzeża Bałtyku: między 09:53:56 a 09:54:41.
- Nad Suwalszczyzną: między 12:55:32 a 12:56:26.
Warto pamiętać, że są to bardzo krótkie momenty, liczone w sekundach, w których obiekt może być widoczny na niebie jako bardzo jasny punkt poruszający się z dużą prędkością.
Czy istnieje zagrożenie? 11 ton masy pod nadzorem
Specjaliści z POLSA zwracają uwagę na istotny szczegół – masa obiektu to aż 11 000 kg. Ze względu na tak duży ciężar oraz nieznaną strukturę rakiety, istnieje prawdopodobieństwo, że nie spali się ona całkowicie w gęstych warstwach atmosfery.
„Zwracamy uwagę, że obiekt może nie ulec całkowitemu spaleniu w atmosferze Ziemi. Szczątki mogą dotrzeć do powierzchni Ziemi wzdłuż ostatniej trajektorii przelotu.”
Mimo to, ryzyko dla mieszkańców jest minimalne. Większość takich zdarzeń kończy się rozpadem konstrukcji na drobne fragmenty, które zazwyczaj wpadają do oceanów lub na tereny niezamieszkane. Środek obecnego „okna niepewności” wskazuje na punkt wejścia nad terytorium Chin, jednak trajektoria jest stale aktualizowana.
Służby w stałym kontakcie
Polska Agencja Kosmiczna wykorzystuje do obserwacji zaawansowane systemy, w tym teleskopy sieci POLON zlokalizowane m.in. w Afryce, które już zarejestrowały przelot obiektu na wysokości około 200 km. Wszystkie krajowe służby i instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo są informowane o sytuacji na bieżąco, zgodnie z procedurami kryzysowymi.
Mieszkańcom powiatu przeworskiego i całego regionu zaleca się śledzenie aktualnych komunikatów. Choć wizyta kosmicznego gościa na naszym niebie to przede wszystkim ciekawostka naukowa, służby państwowe monitorują każdy kilometr jego lotu.
Źródło informacji: POLSA (Polska Agencja Kosmiczna), Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB)

















