Nadchodzący czwartek, 22 stycznia, przyniesie na Podkarpaciu chwilową poprawę pogody z dużą szansą na słońce, zwłaszcza w godzinach porannych. Jak jednak prognozuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, noc z czwartku na piątek znów będzie bardzo mroźna, a na drogach może pojawić się niebezpieczna gołoledź.
Dzień rozpocznie się od małego i umiarkowanego zachmurzenia, co oznacza, że w wielu miejscach na niebie pojawi się słońce. Z biegiem dnia chmur będzie jednak przybywać, a zachmurzenie wzrośnie do dużego.
Temperatura maksymalna będzie mocno zróżnicowana. Na północnym wschodzie regionu wyniesie około -5°C, podczas gdy na południu ociepli się nawet do 3°C. Wiatr będzie słaby, wiejący z kierunków wschodnich.
Noc przyniesie duże zachmurzenie i ponowny, gwałtowny spadek temperatury. Synoptycy prognozują również niebezpieczne zjawiska.
Miejscami możliwe słabe opady śniegu lub opady marznącej mżawki. Drogi lokalnie śliskie.
Temperatura minimalna wyniesie od -13°C na północy do -5°C na południu województwa.
W związku z prognozowanymi opadami marznącej mżawki, która w kontakcie z wychłodzoną nawierzchnią będzie tworzyć cienką warstwę lodu, kierowcy i piesi proszeni są o zachowanie najwyższej ostrożności w nocy i w piątek rano.
Źródło: Prognoza pogody IMGW-PIB

















