W rocznicę śmierci, Muzeum Dzieduszyckich w Zarzeczu przypomina niezwykłą postać Juliusza Marii Dzieduszyckiego (1882–1944) – prawnika, dyplomaty i pierwszego przedstawiciela II Rzeczypospolitej w Egipcie, którego losy na stałe zapisały się na kartach polskiej dyplomacji. Jak informuje muzeum, Juliusz Dzieduszycki, praprawnuk Waleriana Dzieduszyckiego, pochodził z arystokratycznego rodu, który przez wieki związany był z naszym regionem.
Jego największym dokonaniem było zorganizowanie od podstaw polskiej placówki dyplomatycznej w Egipcie. W latach 1928–1932 kierował Poselstwem Rzeczypospolitej Polskiej w Kairze. To właśnie on negocjował i doprowadził do podpisania pierwszego w historii polsko-egipskiego porozumienia handlowego.
W 1932 roku przygotowywał również pobyt wypoczynkowy marszałka Józefa Piłsudskiego w Helwanie. Jego zasługi doceniano również na arenie międzynarodowej – reprezentował Polskę na koronacji cesarza Etiopii, Hajle Syllasje I, za co został odznaczony Wielką Wstęgą Orderu Gwiazdy Etiopii.
Uchodził za człowieka niezwykle inteligentnego i wymagającego, a zarazem darzonego dużym szacunkiem przełożonego. Odznaczał się wysoką kulturą osobistą, erudycją oraz znakomitym poczuciem humoru.
Tajemnicza śmierć i odnaleziony grób
Juliusz Dzieduszycki zmarł w tajemniczych okolicznościach zimą 1944 roku w Beskidzie Niskim, w miejscowości Oderne. Przez wiele lat sądzono, że jego grób nie istnieje. Dopiero niedawno, dzięki staraniom Ambasady RP w Kairze, miejsce jego spoczynku zostało odnalezione i godnie upamiętnione nowym nagrobkiem.
Od 2019 roku hrabia Juliusz Maria Dzieduszycki jest patronem Szkoły Polskiej przy Ambasadzie RP w Kairze, co jest symbolicznym hołdem dla twórcy polskiej placówki w Egipcie.
Źródło: Facebook / Muzeum Dzieduszyckich w Zarzeczu

















