Nadchodząca sobota, 17 stycznia, przyniesie na Podkarpaciu piękną, słoneczną aurę, która będzie jednak bardzo zdradliwa. Jak prognozuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, po pogodnym dniu, w nocy nadejdzie gwałtowne ochłodzenie, a termometry wskażą ekstremalnie niskie, dwucyfrowe wartości poniżej zera.
Dzień zapowiada się w większości bezchmurnie. Jedynie początkowo, miejscami, może występować małe zachmurzenie. Będzie to idealna pogoda na zimowe spacery. Temperatura maksymalna będzie mocno zróżnicowana w zależności od regionu. Na północnym wschodzie województwa wyniesie około -6°C, podczas gdy na południowym zachodzie ociepli się nawet do 3°C. W rejonach podgórskich termometry wskażą od -1°C do 2°C. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, wiejący z kierunku południowo-wschodniego.
Prawdziwe uderzenie zimy nadejdzie w nocy. Niemal bezchmurne niebo spowoduje gwałtowne wypromieniowanie ciepła i bardzo duży spadek temperatury. Synoptycy prognozują siarczysty mróz.
Temperatura minimalna wyniesie od -17°C na północnym wschodzie (…) do -14°C na południowym zachodzie.
W dolinach górskich mogą wystąpić silne zamglenia.
Tak niskie temperatury oznaczają, że w niedzielę rano warunki na drogach i chodnikach będą bardzo śliskie i niebezpieczne. Mieszkańcy proszeni są o zachowanie najwyższej ostrożności, zabezpieczenie instalacji wodnych przed zamarznięciem oraz zapewnienie ciepłego schronienia zwierzętom.
Źródło: Prognoza pogody IMGW-PIB

















