Zima w lesie to nie tylko piękny, ale również bardzo trudny czas, zwłaszcza dla najmłodszych drzewek. Jak wyjaśnia Nadleśnictwo Ustrzyki Dolne, gdy las pokrywa gruba warstwa śniegu, ponad białą kołdrę wystają jedynie smakowite wierzchołki młodych jodeł, które stają się łatwo dostępnym pożywieniem dla leśnej zwierzyny.
Jelenie, sarny czy łosie bardzo chętnie zgryzają właśnie te delikatne, szczytowe pędy. Niestety, dla młodego drzewka utrata wierzchołka to poważny problem, który może zaważyć na jego przyszłości. Jak tłumaczą leśnicy, uszkodzone w ten sposób drzewko:
- może się zdeformować, rosnąc w nienaturalny sposób,
- rośnie znacznie wolniej,
- a w skrajnych przypadkach całkowicie traci szansę na prawidłowy rozwój.
Drobny zabieg, ogromna inwestycja
Właśnie dlatego leśnicy, w ramach swoich zimowych obowiązków, zajmują się zabezpieczaniem wierzchołków młodych jodeł. Zakładają na nie specjalne osłonki lub smarują je odstraszającymi preparatami, chroniąc je w ten sposób przed zgryzaniem.
To drobny zabieg, ale ogromna inwestycja w przyszły las – podkreślają leśnicy.
Dzięki tym działaniom młode drzewa mają znacznie większą szansę na przetrwanie zimy w nienaruszonym stanie i zdrowy wzrost przez kolejne lata, tworząc w przyszłości silny i piękny las.
Źródło: Facebook / Nadleśnictwo Ustrzyki Dolne, Lasy Państwowe

















