Podczas gdy dzisiejszy atak zimy dla wielu jest zaskoczeniem, a drogowcy dwoją się i troją, by utrzymać przejezdność dróg, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie przypomina czasy, gdy obfity śnieg był coroczną normą, a nie anomalią. Leśnicy sięgnęli do swoich przepastnych archiwów i opublikowali kolekcję niezwykłych fotografii, które przenoszą nas w świat prawdziwych, bieszczadzkich zim sprzed lat.
Krótki, ale jakże trafny komentarz dołączony do zdjęć – „Były czasy, że zima nikogo nie zaskakiwała” – idealnie oddaje klimat fotografii. Pokazują one okres, gdy zima w Bieszczadach oznaczała metrowe zaspy, siarczysty mróz i krajobrazy całkowicie odmienione przez grubą warstwę białego puchu.
Udostępnione fotografie to nie tylko dokumentacja pogody, ale przede wszystkim fascynujący zapis życia i pracy w bieszczadzkich lasach w warunkach, które dziś trudno sobie wyobrazić. Na zdjęciach zobaczymy krajobrazy skryte pod grubą warstwą śniegu, zaspy sięgające po pas oraz leśników przy ich codziennych, ciężkich obowiązkach. To wyjątkowa podróż w czasie, która z pewnością obudzi wspomnienia u starszych czytelników i pokaże młodszym, jak wyglądały zimy minionych dekad.
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć dołączonej do artykułu.
Źródło: Facebook / Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie



























