W okresie dwudziestolecia międzywojennego, mimo chaosu po 123 latach zaborów, Lasy Państwowe stały się jednym z głównych filarów odradzającej się polskiej gospodarki. Drewno było najważniejszym towarem eksportowym II Rzeczypospolitej, a dochody z jego sprzedaży zasilały Skarb Państwa i finansowały rozwój kraju.
Jak podkreślają Lasy Państwowe w swoich materiałach historycznych, odrodzone państwo polskie odziedziczyło lasy w fatalnym stanie. Rabunkowa eksploatacja prowadzona przez zaborców, a także brak jednolitych przepisów, stanowiły ogromne wyzwanie. Mimo to, leśnicy natychmiast przystąpili do działania.
Adam Loret – twórca potęgi Lasów Państwowych
Kluczową postacią tego okresu był Adam Loret, pierwszy dyrektor naczelny Lasów Państwowych. To on stworzył nowoczesne struktury przedsiębiorstwa, zinwentaryzował zasoby leśne i zlikwidował koncesje dla prywatnych firm, które wyniszczały polskie lasy.
Lasy Państwowe zdecydowanie postawiły na wyrąb i wyróbkę drewna własnymi siłami. Rozwinęły też własny nowoczesny przemysł drzewny – tartaki LP słynęły z wysokiej jakości produkcji.
Dzięki jego wizji powstała Polska Agencja Drzewna „Paged”, zajmująca się eksportem drewna, oraz specjalne nabrzeże drzewne w porcie w Gdyni. Niestety, losy Adama Loreta po wybuchu II wojny światowej są tragiczne – prawdopodobnie został zamordowany przez NKWD w 1940 roku.
Drewno – motor napędowy gospodarki
Dochody ze sprzedaży drewna były jednym z gwarantów reform ekonomicznych premiera Władysława Grabskiego. Polskie drewno, oznaczone marką „L Orzeł P”, było synonimem doskonałej jakości i trafiało do ponad 20 krajów.
Polskie drewno było eksportowane do ponad 20 krajów, a pod względem wartości było na pierwszym miejscu, przed węglem i naftą.
Już w 1926 roku Lasy Państwowe wpłaciły do państwowej kasy 5,5 miliona złotych, a do wybuchu wojny wpłaty te systematycznie rosły, stając się jednym z głównych źródeł dochodu państwa.
Nie tylko biznes, ale i odbudowa kraju
Lasy Państwowe odegrały również kluczową rolę w odbudowie kraju ze zniszczeń wojennych. Już w grudniu 1918 roku wydano zarządzenie o zaopatrzeniu najuboższych w drewno na opał i odbudowę domów. Drewno po niskich cenach było również dostarczane na budowę szkół. Jak donosiły w 1937 roku „Echa Leśne”:
„…ilość budynków szkolnych, postawionych z wiosną 1937 r. przy pomocy Lasów Państwowych, przyjąć można na mniej więcej 1.000.”
Jednocześnie leśnicy od samego początku dbali o przyszłość lasów. Mimo ogromnych potrzeb gospodarczych, prowadzono intensywne zalesianie. Już w 1935 roku zebrano 30 tys. kg nasion sosny, 5 tys. kg nasion świerka i ok. 300 tys. żołędzi, by zapewnić ciągłość polskim lasom.
Źródło: Lasy Państwowe

















