PRZEWORSK – To był prawdziwy pokaz siły i dominacji. W czwartkowy wieczór, w prestiżowych derbach Podkarpacia, szczypiorniści SPR Orzeł Przeworsk rozgromili na własnym parkiecie SRS Czuwaj Przemyśl aż 33:20. Mecz miał swojego bohatera w obronie, a historia napisała się również w ataku, gdzie pierwszą, historyczną bramkę zdobył 15-letni wychowanek.
Mur nie do przejścia i tytuł MVP
Jak relacjonuje klub, to był mecz, w którym „Armia Leliwa” pokazała charakter i siłę, udowadniając, kto w tym sezonie rządzi na podkarpackich parkietach. Kluczem do tak wysokiego zwycięstwa była fenomenalna gra w obronie, której liderem był obrotowy Patryk Małecki.
Wykonał on tytaniczną pracę, notując na swoim koncie aż 8 skutecznych bloków. Jego postawa całkowicie zneutralizowała siłę ofensywną gości. Jak z przymrużeniem oka komentuje klub, Małecki pokazał, że „niektórych lekcji z defensywy nie da się nadrobić w jeden weekend”. Jego fantastyczny występ został doceniony tytułem MVP (najlepszego zawodnika) meczu. Nagrodę, ufundowaną przez firmę Tech Project, wręczył mu Burmistrz Miasta Przeworska, Leszek Kisiel.
Historyczna bramka 15-letniego wychowanka
Ten wieczór na zawsze zapisze się również w pamięci Nikodema Folty. Niezwykle utalentowany, 15-letni wychowanek Akademii Piłki Ręcznej w Przeworsku, zdobył swoją pierwszą, historyczną bramkę na poziomie 1. ligi. To ogromny sukces młodego zawodnika i dowód na to, że praca z młodzieżą w klubie przynosi wspaniałe efekty.
Mecz był również okazją do spotkania z byłymi zawodnikami Orła, którzy obecnie reprezentują barwy Czuwaju. Efektowne zwycięstwo w derbach to kolejny, mocny sygnał, że Orzeł Przeworsk jest w tym sezonie w doskonałej formie i będzie walczył o najwyższe cele.
Źródło: Facebook / SPR Orzeł Przeworsk / Fot. Agnieszka Kulka

















