KAŃCZUGA – W lokalnym środowisku piłkarskim zapanował smutek. Zmarł Jacek Jasłowski, ceniony trener, który w sezonie 1993/1994 prowadził drużynę MKS Kamax Kańczuga. To pod jego wodzą klub osiągnął jeden z największych sukcesów w swojej historii, kończąc rozgrywki III ligi małopolskiej na wysokim, piątym miejscu.
Jak z żalem informuje Miejski Klub Sportowy w Kańczudze, postać trenera Jacka Jasłowskiego na stałe zapisała się w historii klubu. Sezon 1993/1994, w którym prowadził on drużynę seniorów, był dla kańczuckiej piłki czasem wyjątkowym. Występy na trzecioligowym froncie, w niezwykle silnie obsadzonej lidze małopolskiej, były wielkim wyzwaniem.
Drużyna pod wodzą trenera Jasłowskiego spisała się znakomicie, kończąc sezon na bardzo wysokiej, piątej lokacie w gronie 18 zespołów. Był to wynik, który na długo zapadł w pamięć kibiców i do dziś jest wspominany jako jeden z największych sukcesów w dziejach klubu.
Zarząd MKS Kańczuga, w imieniu całej społeczności klubowej, złożył rodzinie i bliskim zmarłego trenera głębokie i szczere kondolencje.
Źródło: Facebook / MKS Kańczuga 1949

















