ZARZECZE – Piłkarze GKS GPR Zarzecze urządzili sobie prawdziwy festiwal strzelecki w 9. kolejce przeworskiej klasy „B”. W meczu rozegranym na własnym boisku, gospodarze dosłownie zmiażdżyli drużynę Zorzy Jagiełła, wygrywając aż 11:0. To był prawdziwy pokaz siły i skuteczności.
Jak wskazuje sam wynik, mecz był jednostronnym widowiskiem, w którym od początku do końca dominowała tylko jedna drużyna. Zawodnicy z Zarzecza z ogromną łatwością stwarzali sobie sytuacje bramkowe i, co najważniejsze, zamieniali je na gole. Goście z Jagiełły byli tego dnia jedynie tłem dla świetnie dysponowanych gospodarzy.
Imponująca w tym zwycięstwie jest nie tylko liczba zdobytych bramek, ale także to, jak rozłożyły się one na cały zespół. Na listę strzelców wpisało się aż dziewięciu różnych zawodników, co świadczy o ogromnej sile ofensywnej i wszechstronności drużyny.
Prawdziwym bohaterem spotkania został Dariusz Garbarz, który popisał się klasycznym hat-trickiem, trzykrotnie pokonując bramkarza gości.
Pozostałe bramki dla GKS GPR Zarzecze zdobyli: Łukasz Kuras, Aleksander Klucznik, Kamil Kiper, Jakub Wasyłyk, Fabian Mazur, Yevhen Oliinyk, Dawid Kucab i Miłosz Stabryła.
Tak efektowne i wysokie zwycięstwo z pewnością podbuduje morale drużyny przed kolejnymi, ligowymi starciami i jest mocnym sygnałem dla rywali, że GKS GPR Zarzecze będzie w tym sezonie walczyć o najwyższe cele.
Źródło: Facebook / GKS GPR Zarzecze

















