PODKARPACIE – Po słonecznym poniedziałku, wtorek przyniesie w naszym regionie wyraźne pogorszenie pogody. Czeka nas dzień z dużym zachmurzeniem, opadami deszczu, a w najwyższych partiach gór może nawet poprószyć śnieg. Będzie też znacznie chłodniej, a niekorzystny biomet da się we znaki wielu osobom.
Jak prognozują synoptycy z „Burz Podkarpacia”, wtorek, 14 października, od samego rana będzie pochmurny i mglisty. Lokalnie mogą pojawiać się również opady deszczu, a drogi będą śliskie. Z biegiem dnia opadów ma przybywać, obejmując coraz większy obszar województwa.
Szansa na przejaśnienia będzie niewielka i tylko lokalna, głównie na północy regionu. Mieszkańcy pozostałej części Podkarpacia muszą przygotować się na typowo jesienną, deszczową aurę.
Co istotne, wyraźnie się ochłodzi. Poranek będzie zimny, z temperaturą od 1°C do 7°C. W najcieplejszym momencie dnia termometry wskażą zaledwie od 3°C do 10°C. W połączeniu z opadami, odczucie chłodu będzie jeszcze większe. Synoptycy nie wykluczają, że wysoko w górach, gdzie temperatura spadnie w okolice zera, deszcz może przechodzić w deszcz ze śniegiem.
Wiatr będzie wiał z kierunków zachodnich i północno-zachodnich, w porywach do 30-40 km/h.
Noc z wtorku na środę przyniesie stopniową poprawę pogody. Opady powinny zanikać, a zachmurzenie zmniejszy się do umiarkowanego. Temperatura w nocy spadnie do 0-6°C, a przy gruncie mogą wystąpić przymrozki (do -1°C).
Przez cały dzień warunki biometeorologiczne będą niekorzystne. Ciśnienie atmosferyczne wyniesie 1022 hPa i będzie stabilne.
Źródło: Facebook / Burze Podkarpacia / fot. IMGW













![Pamięć o bezimiennych i zapomnianych. Wolontariusze z Zespołu Szkół w Kańczudze uporządkowali groby na cmentarzu [ZDJĘCIA] Przełom października i listopada to na cmentarzach w całym powiecie przeworskim czas wzmożonego ruchu, porządkowania nagrobków i przygotowań do modlitewnej zadumy. Pośród tysięcy zadbanych pomników znajdują się jednak mogiły, o których czas lub brak bliskich sprawiły, że popadły w zapomnienie. Uczniowie z Kańczugi po raz kolejny udowodnili, że pamięć o zmarłych to wartość, którą warto pielęgnować bez względu na upływ lat. Lekcja empatii i szacunku na kańczuckiej nekropolii Coroczna akcja porządkowania opuszczonych miejsc spoczynku to w Zespole Szkół w Kańczudze stały punkt jesiennego kalendarza wolontariatu. Młodzi ludzie pod okiem opiekunów koła poświęcili swój wolny czas, by usunąć zalegające liście, chwasty i oczyścić nagrobki, przy których od dawna nikt nie zapalił światełka. Zakres działań podjętych przez młodzież: oczyszczenie zapomnianych i zaniedbanych nagrobków z mchu, zeschłych liści i gałęzi, uporządkowanie bezpośredniego otoczenia starych mogił ziemnych, zapalenie zniczy pamięci na grobach, których nikt już nie odwiedza, symboliczne odwiedzenie i rozświetlenie płomieniem zniczy nagrobków najmłodszych mieszkańców gminy, którzy odeszli zbyt wcześnie. Wolontariusze ze Szkolnego Koła Caritas wraz z opiekunami, jak co roku, zadbali o opuszczone i zapomniane groby na cmentarzu w Kańczudze. To piękny gest pamięci, szacunku i troski o tych, których nie ma już wśród nas. Wolontariusze zapalili również symboliczne znicze na mogiłach dzieci, dając wyraz pamięci o najmłodszych, którzy odeszli zbyt wcześnie – podsumowują koordynatorzy akcji z Zespołu Szkół w Kańczudze. Tego typu inicjatywy mają dla dorastającej młodzieży wymiar znacznie głębszy niż samo sprzątanie alejek cmentarnych. Uczą wrażliwości społecznej, empatii, szacunku dla przeszłości oraz uświadamiają, jak wielką rolę w lokalnej wspólnocie odgrywa bezinteresowna pomoc. Źródło informacji: Zespół Szkół w Kańczudze](https://mojprzeworsk.pl/wp-content/uploads/2026/10/864383093_1721316693171346_3965652687008455815_n-300x195.jpg)

