NIŻATYCE/MANASTERZ (GMINA KAŃCZUGA) – W niedzielne popołudnie, 12 października, strażacy z Kańczugi i Przeworska zostali zadysponowani do nietypowego, ale bardzo niebezpiecznego zdarzenia. Na drodze łączącej Niżatyce z Manasterzem pojawiła się długa plama substancji ropopochodnej, która stwarzała poważne zagrożenie dla kierowców.
Zgłoszenie o śliskiej nawierzchni wpłynęło do służb ratunkowych o godzinie 15:23. Na miejsce natychmiast skierowano dwa zastępy straży pożarnej.
Po dotarciu na miejsce okazało się, że plama oleju lub innej substancji ropopochodnej ciągnie się na znacznym odcinku drogi, od Niżatyc aż do Manasterza. Tego typu wyciek jest niezwykle niebezpieczny, zwłaszcza w połączeniu z jesienną, wilgotną aurą. Może on prowadzić do utraty przyczepności i poślizgu, co często kończy się groźnymi wypadkami.
Działania strażaków polegały na neutralizacji plamy za pomocą specjalistycznego sorbentu, który wchłania niebezpieczną substancję, oraz na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia do czasu przywrócenia pełnego bezpieczeństwa na drodze.
W akcji brały udział jednostki:
- Ochotnicza Straż Pożarna w Kańczudze
- Komenda Powiatowa Państwowej Straży Po-żarnej w Przeworsku
Dzięki szybkiej i sprawnej interwencji strażaków, zagrożenie zostało usunięte, a ruch na drodze przywrócony do normy.
Źródło: Facebook / Ochotnicza Straż Pożarna w Kańczudze

















