PODKARPACIE – Dziś jest symbolem Bieszczadów, uosobieniem dzikiej przyrody i siły natury. Patrzymy na niego z podziwem i zachwytem. Jednak przez setki lat niedźwiedź brunatny był dla mieszkańców Karpat postrachem, o którym z lęku mówiono szeptem, nazywając go po prostu „On”, by nie wywołać go z lasu. Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie przypomina fascynującą historię relacji człowieka z tym majestatycznym drapieżnikiem.
W dawnych Karpatach walka z niedźwiedziem była codziennością, podyktowaną strachem i koniecznością. „Bury” regularnie zapuszczał się w pobliże ludzkich osad, porywał bydło z pastwisk i niszczył leśne pasieki (barcie), by zdobyć miód. Jego potężne, nocne ryki rozbrzmiewały po połoninach, a pasterze do późna palili ogniska, by odstraszyć nieproszonego gościa.
Polowania na niedźwiedzie były nie tylko krwawą rozrywką możnych, ale także sposobem obrony dobytku dla zwykłych osadników.
Od wroga do symbolu – długa droga do ochrony
Jak przypominają leśnicy, zmiana w postrzeganiu niedźwiedzia następowała bardzo powoli. Z biegiem lat, w miarę jak cywilizacja coraz bardziej wkraczała w dzikie ostępy, w potężnym drapieżniku zaczęto dostrzegać nie tylko zagrożenie, ale także piękno i majestat natury.
Pierwsze, nieśmiałe głosy nawołujące do ochrony niedźwiedzi pojawiły się w okresie międzywojennym. Prawdziwe działania na rzecz ich ocalenia rozpoczęto jednak dopiero po II wojnie światowej, gdy gatunek ten niemal całkowicie zniknął z polskich gór. Dzięki wieloletnim wysiłkom przyrodników i leśników, niedźwiedź brunatny powrócił do Bieszczadów i dziś jest ich niekwestionowanym królem – symbolem odrodzenia dzikiej przyrody, która przetrwała mimo wszystko.
Ślad „burego” w całej Polsce
O tym, jak ważną rolę niedźwiedź odgrywał w życiu naszych przodków, świadczy fakt, że w Polsce istnieje aż 40 miejscowości, których nazwy pochodzą od tego zwierzęcia – od Niedźwiedzia po Niedźwiadę. Jego ślad jest wciąż obecny w naszej kulturze, języku i krajobrazie.

Źródło: Facebook / Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie

















