GNIEWCZYNA/PRZEWORSK – Młoda drużyna rezerw MKS Orzeł Przeworsk wraca z Gniewczyny bez punktów. W sobotnim, wyjazdowym meczu 8. kolejki A klasy, podopieczni Grzegorza Łuczyka przegrali z miejscowym Huraganem 0:2. Mimo porażki, spotkanie było bardzo wyrównane, a o zwycięstwie gospodarzy zadecydowała lepsza skuteczność.
Jak relacjonują przedstawiciele klubu, mecz od pierwszego do ostatniego gwizdka toczył się w szybkim tempie i był bardzo wyrównany. Obie drużyny stworzyły sobie dogodne sytuacje i starały się narzucić swój styl gry.
Tym razem jednak to gospodarze okazali się bardziej skuteczni. Wykorzystali atut własnego boiska, zamienili dwie ze stworzonych przez siebie okazji na bramki i to oni mogli cieszyć się z kompletu punktów. Rezerwom Orła, mimo ambitnej walki, nie udało się znaleźć sposobu na pokonanie defensywy Huraganu.
Porażka w Gniewczynie to dla młodej drużyny Orła druga przegrana z rzędu. Teraz przed zespołem ważne zadanie – rehabilitacja i powrót na zwycięską ścieżkę. Okazja do tego nadarzy się już w następnej kolejce. Rezerwy Orła zagrają u siebie, gdzie podejmą drużynę Startu Mirocin. Mecz przed własną publicznością będzie najlepszą okazją, by zatrzeć złe wrażenie po ostatnich niepowodzeniach i znów powalczyć o pełną pulę.
Huragan Gniewczyna – Orzeł II Przeworsk 2:0
Skład Orła II: Konieczny – Starzyk, Drzystek, Szpetnar (69′ Tonia), Oleksiewicz, D. Ryfa, F. Ryfa, Mikuła, Ochyra (83′ Pikuła), P. Biały, Superson (46′ Gołębiowski)
Źródło: Facebook / MKS Orzeł Przeworsk
















