Do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna grozi 36-latkowi, który kierował ciągnikiem rolniczym z podpiętym pługiem, mając ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Zatrzymali go policjanci z komisariatu w Pruchniku. Mężczyzna stracił orientację w terenie i poprosił funkcjonariuszy o wskazanie drogi do miejsca zamieszkania.
W poniedziałek około godz. 22.30, policjanci z komisariatu w Pruchniku, patrolowali gminne drogi. W czasie pełnienia służby, w Węgierce, zatrzymali do kontroli drogowej kierującego ciągnikiem rolniczym z podpiętym pługiem 4-skibowym. Kierujący, swoim stylem jazdy wzbudzał podejrzenie, że może znajdować się pod wpływem alkoholu.
W czasie rozmowy z funkcjonariuszami, mężczyzna poprosił ich o wskazanie drogi do jego domu. Jak się okazało, powód jego dezorientacji był oczywisty. 36-letni mieszkaniec gminy Rokietnica miał 3,24 promila alkoholu w organizmie.
Po sprawdzeniach w policyjnych systemach wyszło też na jaw, że ciągnik, którym kierował mężczyzna nie posiada obowiązkowego ubezpieczenia OC.
36-latek został zatrzymany w policyjnej izbie zatrzymań.
Mężczyzna usłyszał już zarzuty w tej sprawie, a o jego dalszym losie zadecyduje teraz sąd. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Apelujemy do wszystkich kierowców: nigdy nie wsiadaj za kierownicę po alkoholu!
Każdy nietrzeźwy kierujący stanowi poważne zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego.
Źrodło: KPP Jarosław













![Pamięć o bezimiennych i zapomnianych. Wolontariusze z Zespołu Szkół w Kańczudze uporządkowali groby na cmentarzu [ZDJĘCIA] Przełom października i listopada to na cmentarzach w całym powiecie przeworskim czas wzmożonego ruchu, porządkowania nagrobków i przygotowań do modlitewnej zadumy. Pośród tysięcy zadbanych pomników znajdują się jednak mogiły, o których czas lub brak bliskich sprawiły, że popadły w zapomnienie. Uczniowie z Kańczugi po raz kolejny udowodnili, że pamięć o zmarłych to wartość, którą warto pielęgnować bez względu na upływ lat. Lekcja empatii i szacunku na kańczuckiej nekropolii Coroczna akcja porządkowania opuszczonych miejsc spoczynku to w Zespole Szkół w Kańczudze stały punkt jesiennego kalendarza wolontariatu. Młodzi ludzie pod okiem opiekunów koła poświęcili swój wolny czas, by usunąć zalegające liście, chwasty i oczyścić nagrobki, przy których od dawna nikt nie zapalił światełka. Zakres działań podjętych przez młodzież: oczyszczenie zapomnianych i zaniedbanych nagrobków z mchu, zeschłych liści i gałęzi, uporządkowanie bezpośredniego otoczenia starych mogił ziemnych, zapalenie zniczy pamięci na grobach, których nikt już nie odwiedza, symboliczne odwiedzenie i rozświetlenie płomieniem zniczy nagrobków najmłodszych mieszkańców gminy, którzy odeszli zbyt wcześnie. Wolontariusze ze Szkolnego Koła Caritas wraz z opiekunami, jak co roku, zadbali o opuszczone i zapomniane groby na cmentarzu w Kańczudze. To piękny gest pamięci, szacunku i troski o tych, których nie ma już wśród nas. Wolontariusze zapalili również symboliczne znicze na mogiłach dzieci, dając wyraz pamięci o najmłodszych, którzy odeszli zbyt wcześnie – podsumowują koordynatorzy akcji z Zespołu Szkół w Kańczudze. Tego typu inicjatywy mają dla dorastającej młodzieży wymiar znacznie głębszy niż samo sprzątanie alejek cmentarnych. Uczą wrażliwości społecznej, empatii, szacunku dla przeszłości oraz uświadamiają, jak wielką rolę w lokalnej wspólnocie odgrywa bezinteresowna pomoc. Źródło informacji: Zespół Szkół w Kańczudze](https://mojprzeworsk.pl/wp-content/uploads/2026/10/864383093_1721316693171346_3965652687008455815_n-300x195.jpg)

