Jarosław – Do niezwykle niebezpiecznego zdarzenia doszło w środę, 17 września, na ulicy Morawskiej w Jarosławiu. Cysterna przewożąca wysoce łatwopalny gaz propan przechyliła się, grożąc przewróceniem. Na miejscu natychmiast zjawiły się liczne siły i środki straży pożarnej, w tym druhowie z OSP KSRG Pawłosiów, a akcja ratownicza wymagała użycia ciężkiego sprzętu.
Zgłoszenie o miejscowym zagrożeniu wpłynęło do służb ratunkowych o godzinie 10:32. Na miejsce zadysponowano zastępy z Komendy Powiatowej i Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Jarosławiu, a także specjalistyczną grupę z OSP KSRG Pawłosiów.
Sytuacja była niezwykle poważna. Przechylona cysterna z gazem stwarzała ogromne ryzyko wybuchu. Działania strażaków w pierwszej kolejności polegały na zabezpieczeniu terenu i stworzeniu strefy bezpieczeństwa.
Do podniesienia i ustabilizowania cysterny konieczne było użycie ciężkiego sprzętu ratownictwa technicznego. Na miejscu pracował m.in. specjalistyczny ciężki samochód ratownictwa technicznego typu Rotator z JRG Jarosław – jeden z najnowocześniejszych tego typu pojazdów na Podkarpaciu, zdolny do podnoszenia i przemieszczania bardzo ciężkich ładunków. W akcji brał udział również ciężki samochód kwatermistrzowski oraz lekki samochód rozpoznania ratowniczego.
Dzięki profesjonalnej i skoordynowanej akcji strażaków z kilku jednostek, udało się bezpiecznie ustabilizować cysternę i zażegnać ogromne niebezpieczeństwo. Akcja na ulicy Morawskiej była kolejnym dowodem na wysokie przygotowanie i gotowość podkarpackich strażaków do działania w najtrudniejszych warunkach.
Źródło: OSP KSRG Pawłosiów













![Pamięć o bezimiennych i zapomnianych. Wolontariusze z Zespołu Szkół w Kańczudze uporządkowali groby na cmentarzu [ZDJĘCIA] Przełom października i listopada to na cmentarzach w całym powiecie przeworskim czas wzmożonego ruchu, porządkowania nagrobków i przygotowań do modlitewnej zadumy. Pośród tysięcy zadbanych pomników znajdują się jednak mogiły, o których czas lub brak bliskich sprawiły, że popadły w zapomnienie. Uczniowie z Kańczugi po raz kolejny udowodnili, że pamięć o zmarłych to wartość, którą warto pielęgnować bez względu na upływ lat. Lekcja empatii i szacunku na kańczuckiej nekropolii Coroczna akcja porządkowania opuszczonych miejsc spoczynku to w Zespole Szkół w Kańczudze stały punkt jesiennego kalendarza wolontariatu. Młodzi ludzie pod okiem opiekunów koła poświęcili swój wolny czas, by usunąć zalegające liście, chwasty i oczyścić nagrobki, przy których od dawna nikt nie zapalił światełka. Zakres działań podjętych przez młodzież: oczyszczenie zapomnianych i zaniedbanych nagrobków z mchu, zeschłych liści i gałęzi, uporządkowanie bezpośredniego otoczenia starych mogił ziemnych, zapalenie zniczy pamięci na grobach, których nikt już nie odwiedza, symboliczne odwiedzenie i rozświetlenie płomieniem zniczy nagrobków najmłodszych mieszkańców gminy, którzy odeszli zbyt wcześnie. Wolontariusze ze Szkolnego Koła Caritas wraz z opiekunami, jak co roku, zadbali o opuszczone i zapomniane groby na cmentarzu w Kańczudze. To piękny gest pamięci, szacunku i troski o tych, których nie ma już wśród nas. Wolontariusze zapalili również symboliczne znicze na mogiłach dzieci, dając wyraz pamięci o najmłodszych, którzy odeszli zbyt wcześnie – podsumowują koordynatorzy akcji z Zespołu Szkół w Kańczudze. Tego typu inicjatywy mają dla dorastającej młodzieży wymiar znacznie głębszy niż samo sprzątanie alejek cmentarnych. Uczą wrażliwości społecznej, empatii, szacunku dla przeszłości oraz uświadamiają, jak wielką rolę w lokalnej wspólnocie odgrywa bezinteresowna pomoc. Źródło informacji: Zespół Szkół w Kańczudze](https://mojprzeworsk.pl/wp-content/uploads/2026/10/864383093_1721316693171346_3965652687008455815_n-300x195.jpg)

