Podkarpacie – Czwartek, 25 września, na Podkarpaciu upłynie pod znakiem typowej, jesiennej aury, którą synoptycy określają mianem „zgniłego wyżu”. Oznacza to, że choć ciśnienie będzie wysokie, to na niebie w wielu miejscach dominować będą chmury i mgły, a temperatury pozostaną niskie. Na więcej słońca mogą liczyć jedynie mieszkańcy północnej części regionu.
Czwartek rozpocznie się od bardzo zimnego poranka – temperatury o wschodzie słońca wyniosą od zaledwie 3 do 7 stopni, a przy gruncie niewykluczone są przymrozki. Pogoda w ciągu dnia podzieli województwo na dwie strefy. Na południu dominować będzie pochmurna i mglista aura, utrzymująca się przez większą część dnia. Lepszej pogody mogą spodziewać się mieszkańcy północy, gdzie będzie szansa na mniejsze zachmurzenie i przejaśnienia.
Będzie bardzo chłodno. W najcieplejszym momencie dnia termometry wskażą od 7 do maksymalnie 15 stopni Celsjusza. Odczucie chłodu potęgować będzie umiarkowany i porywisty wiatr, wiejący z kierunku północno-wschodniego i wschodniego, w porywach do 40-60 km/h w całym regionie.
Taka pogoda sprawi, że warunki biometeorologiczne będą niekorzystne, co wiele osób może odczuć w postaci gorszego samopoczucia i senności.
Noc z czwartku na piątek (25/26 września) będzie kontynuacją pochmurnej i mglistej aury, która tym razem zapanuje praktycznie w całym województwie. Dodatkowo, na południu regionu pojawią się szanse na wystąpienie lokalnych opadów deszczu. Noc będzie bardzo zimna, a temperatura minimalna spadnie do 3-8 stopni, z możliwością przygruntowych przymrozków.
Dobra wiadomość jest taka, że już od piątku pogoda ma się zacząć poprawiać, a w całym województwie ma pojawić się więcej słońca.
Źródło: Burze Podkarpacia













![Pamięć o bezimiennych i zapomnianych. Wolontariusze z Zespołu Szkół w Kańczudze uporządkowali groby na cmentarzu [ZDJĘCIA] Przełom października i listopada to na cmentarzach w całym powiecie przeworskim czas wzmożonego ruchu, porządkowania nagrobków i przygotowań do modlitewnej zadumy. Pośród tysięcy zadbanych pomników znajdują się jednak mogiły, o których czas lub brak bliskich sprawiły, że popadły w zapomnienie. Uczniowie z Kańczugi po raz kolejny udowodnili, że pamięć o zmarłych to wartość, którą warto pielęgnować bez względu na upływ lat. Lekcja empatii i szacunku na kańczuckiej nekropolii Coroczna akcja porządkowania opuszczonych miejsc spoczynku to w Zespole Szkół w Kańczudze stały punkt jesiennego kalendarza wolontariatu. Młodzi ludzie pod okiem opiekunów koła poświęcili swój wolny czas, by usunąć zalegające liście, chwasty i oczyścić nagrobki, przy których od dawna nikt nie zapalił światełka. Zakres działań podjętych przez młodzież: oczyszczenie zapomnianych i zaniedbanych nagrobków z mchu, zeschłych liści i gałęzi, uporządkowanie bezpośredniego otoczenia starych mogił ziemnych, zapalenie zniczy pamięci na grobach, których nikt już nie odwiedza, symboliczne odwiedzenie i rozświetlenie płomieniem zniczy nagrobków najmłodszych mieszkańców gminy, którzy odeszli zbyt wcześnie. Wolontariusze ze Szkolnego Koła Caritas wraz z opiekunami, jak co roku, zadbali o opuszczone i zapomniane groby na cmentarzu w Kańczudze. To piękny gest pamięci, szacunku i troski o tych, których nie ma już wśród nas. Wolontariusze zapalili również symboliczne znicze na mogiłach dzieci, dając wyraz pamięci o najmłodszych, którzy odeszli zbyt wcześnie – podsumowują koordynatorzy akcji z Zespołu Szkół w Kańczudze. Tego typu inicjatywy mają dla dorastającej młodzieży wymiar znacznie głębszy niż samo sprzątanie alejek cmentarnych. Uczą wrażliwości społecznej, empatii, szacunku dla przeszłości oraz uświadamiają, jak wielką rolę w lokalnej wspólnocie odgrywa bezinteresowna pomoc. Źródło informacji: Zespół Szkół w Kańczudze](https://mojprzeworsk.pl/wp-content/uploads/2026/10/864383093_1721316693171346_3965652687008455815_n-300x195.jpg)

