Policjanci z wydziału kryminalnego jarosławskiej komendy, jednego dnia, zatrzymali dwóch mężczyzn poszukiwanych listami gończymi. 29 i 46-latek ukrywali się przed wymiarem sprawiedliwości, chcąc unikając odpowiedzialności za popełnione przestępstwa. Poszukiwani, zgodnie z dyspozycją sądu trafili do zakładów karnych.
Poszukiwania osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości to proces długotrwały i wymagający dużego zaangażowania. Kryminalni analizują informacje oraz monitorują miejsca, w których osoby te mogą przebywać. Każda osoba poszukiwana listem gończym musi mieć świadomość, że policjanci nie zaprzestają działań. Nawet jeśli ktoś ukrywa się miesiącami i latami, funkcjonariusze konsekwentnie prowadzą czynności, aż do skutku.
W piątek, jarosławscy kryminalni, zatrzymali dwóch mężczyzn poszukiwanych listami gończymi. Na podstawie zebranych informacji policjanci ustalili, gdzie mogą się ukrywać.
Za 29-letnim mieszkańcem gminy Laszki, Sąd Rejonowy w Jarosławiu wydał list gończy. Mężczyzna nie stawił się do zakładu karnego celem odbycia zastępczej kary pozbawienia wolności, orzeczonej w związku z popełnieniem przestępstwa niealimentacji. 29-latek ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości poza granicami kraju. Kiedy kryminalni dowiedzieli się, że mężczyzna wrócił do Polski, udali się do jego miejsca zamieszkania i go zatrzymali.
46-letni mieszkaniec gminy Roźwienica był poszukiwany listem gończym, wydanym przez Sąd Rejonowy w Jarosławiu. Sąd zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres jednego roku. 46-latek ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości, celem uniknięcia odpowiedzialności karnej za popełnione przestępstwa narkotykowe. Kryminalni uzyskali informację, że poszukiwany może przebywać na terenie Jarosławia. Mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy.
Zgodnie z dyspozycją sądu, obaj mężczyźni trafi do zakładów karnych.
Źródło: KPP Jarosław













![Pamięć o bezimiennych i zapomnianych. Wolontariusze z Zespołu Szkół w Kańczudze uporządkowali groby na cmentarzu [ZDJĘCIA] Przełom października i listopada to na cmentarzach w całym powiecie przeworskim czas wzmożonego ruchu, porządkowania nagrobków i przygotowań do modlitewnej zadumy. Pośród tysięcy zadbanych pomników znajdują się jednak mogiły, o których czas lub brak bliskich sprawiły, że popadły w zapomnienie. Uczniowie z Kańczugi po raz kolejny udowodnili, że pamięć o zmarłych to wartość, którą warto pielęgnować bez względu na upływ lat. Lekcja empatii i szacunku na kańczuckiej nekropolii Coroczna akcja porządkowania opuszczonych miejsc spoczynku to w Zespole Szkół w Kańczudze stały punkt jesiennego kalendarza wolontariatu. Młodzi ludzie pod okiem opiekunów koła poświęcili swój wolny czas, by usunąć zalegające liście, chwasty i oczyścić nagrobki, przy których od dawna nikt nie zapalił światełka. Zakres działań podjętych przez młodzież: oczyszczenie zapomnianych i zaniedbanych nagrobków z mchu, zeschłych liści i gałęzi, uporządkowanie bezpośredniego otoczenia starych mogił ziemnych, zapalenie zniczy pamięci na grobach, których nikt już nie odwiedza, symboliczne odwiedzenie i rozświetlenie płomieniem zniczy nagrobków najmłodszych mieszkańców gminy, którzy odeszli zbyt wcześnie. Wolontariusze ze Szkolnego Koła Caritas wraz z opiekunami, jak co roku, zadbali o opuszczone i zapomniane groby na cmentarzu w Kańczudze. To piękny gest pamięci, szacunku i troski o tych, których nie ma już wśród nas. Wolontariusze zapalili również symboliczne znicze na mogiłach dzieci, dając wyraz pamięci o najmłodszych, którzy odeszli zbyt wcześnie – podsumowują koordynatorzy akcji z Zespołu Szkół w Kańczudze. Tego typu inicjatywy mają dla dorastającej młodzieży wymiar znacznie głębszy niż samo sprzątanie alejek cmentarnych. Uczą wrażliwości społecznej, empatii, szacunku dla przeszłości oraz uświadamiają, jak wielką rolę w lokalnej wspólnocie odgrywa bezinteresowna pomoc. Źródło informacji: Zespół Szkół w Kańczudze](https://mojprzeworsk.pl/wp-content/uploads/2026/10/864383093_1721316693171346_3965652687008455815_n-300x195.jpg)

