Podkarpacie – Po ostatnich deszczowych dniach, czwartek, 18 września, przyniesie na Podkarpacie znaczną poprawę pogody. Na niebie pojawi się sporo słońca, a warunki biometeorologiczne wreszcie będą korzystne. Należy się jednak przygotować na bardzo zimny poranek i pamiętać, że poprawa aury będzie tylko chwilowa – już w nocy nad region nadciągnie kolejna strefa opadów.
Czwartek rozpocznie się od bardzo rześkiego, a miejscami wręcz zimnego poranka. Temperatury o wschodzie słońca będą oscylować w granicach zaledwie od 5 do 10 stopni, a lokalnie mogą być jeszcze niższe. Mimo to, już od wczesnych godzin porannych na niebie dominować będzie zachmurzenie małe i umiarkowane, co zwiastuje pogodny dzień.
Pierwsza część dnia upłynie pod znakiem pięknej, słonecznej aury. Dopiero w drugiej połowie dnia zachmurzenie zacznie się stopniowo zwiększać, zwłaszcza w zachodniej części województwa, a pod wieczór osiągnie poziom umiarkowany i duży. Mimo dużej ilości słońca, będzie dość chłodno – temperatura w najcieplejszym momencie dnia wyniesie od 13 do maksymalnie 20 stopni Celsjusza.
Wiatr będzie wiał z kierunku zachodniego, w porywach do 20-40 km/h, słabnąc w drugiej części dnia. Po raz pierwszy od dłuższego czasu, warunki biometeorologiczne będą obojętne i korzystne, co pozytywnie wpłynie na nasze samopoczucie.
Noc z czwartku na piątek (18/19 września) ponownie przyniesie zmianę pogody. Wraz z rosnącym zachmurzeniem, nad region nadciągnie strefa opadów deszczu, które będą występować aż do rana. Noc będzie cieplejsza od poranka – temperatura minimalna wyniesie od 9 do 16 stopni.

Źródło: Burze Podkarpacia













![Pamięć o bezimiennych i zapomnianych. Wolontariusze z Zespołu Szkół w Kańczudze uporządkowali groby na cmentarzu [ZDJĘCIA] Przełom października i listopada to na cmentarzach w całym powiecie przeworskim czas wzmożonego ruchu, porządkowania nagrobków i przygotowań do modlitewnej zadumy. Pośród tysięcy zadbanych pomników znajdują się jednak mogiły, o których czas lub brak bliskich sprawiły, że popadły w zapomnienie. Uczniowie z Kańczugi po raz kolejny udowodnili, że pamięć o zmarłych to wartość, którą warto pielęgnować bez względu na upływ lat. Lekcja empatii i szacunku na kańczuckiej nekropolii Coroczna akcja porządkowania opuszczonych miejsc spoczynku to w Zespole Szkół w Kańczudze stały punkt jesiennego kalendarza wolontariatu. Młodzi ludzie pod okiem opiekunów koła poświęcili swój wolny czas, by usunąć zalegające liście, chwasty i oczyścić nagrobki, przy których od dawna nikt nie zapalił światełka. Zakres działań podjętych przez młodzież: oczyszczenie zapomnianych i zaniedbanych nagrobków z mchu, zeschłych liści i gałęzi, uporządkowanie bezpośredniego otoczenia starych mogił ziemnych, zapalenie zniczy pamięci na grobach, których nikt już nie odwiedza, symboliczne odwiedzenie i rozświetlenie płomieniem zniczy nagrobków najmłodszych mieszkańców gminy, którzy odeszli zbyt wcześnie. Wolontariusze ze Szkolnego Koła Caritas wraz z opiekunami, jak co roku, zadbali o opuszczone i zapomniane groby na cmentarzu w Kańczudze. To piękny gest pamięci, szacunku i troski o tych, których nie ma już wśród nas. Wolontariusze zapalili również symboliczne znicze na mogiłach dzieci, dając wyraz pamięci o najmłodszych, którzy odeszli zbyt wcześnie – podsumowują koordynatorzy akcji z Zespołu Szkół w Kańczudze. Tego typu inicjatywy mają dla dorastającej młodzieży wymiar znacznie głębszy niż samo sprzątanie alejek cmentarnych. Uczą wrażliwości społecznej, empatii, szacunku dla przeszłości oraz uświadamiają, jak wielką rolę w lokalnej wspólnocie odgrywa bezinteresowna pomoc. Źródło informacji: Zespół Szkół w Kańczudze](https://mojprzeworsk.pl/wp-content/uploads/2026/10/864383093_1721316693171346_3965652687008455815_n-300x195.jpg)

