Dzięki reakcji naocznych świadków i skutecznym działaniom funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie zatrzymano mężczyznę, który ukradł samochód. Skradzione z powiatu łańcuckiego audi wróciło do właściciela. Zatrzymany 44-latek został przekazany funkcjonariuszom łańcuckiej komendy.
W sobotę przed godz. 10, dyżurny miejski otrzymał informację przekazaną od dyżurnego komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. Jak wynikało z treści komunikatu, kilkanaście minut wcześniej, z jednej ze stacji diagnostycznych na terenie powiatu łańcuckiego doszło do kradzieży pojazdu.
Dyżurny wojewódzki przekazał szczegółowe informacje dotyczące skradzionego audi. Dyżurny z Rzeszowa o zdarzeniu powiadomił podległych mu policjantów, którzy przystąpili do poszukiwania samochodu i sprawcy.
Kilkadziesiąt minut później, dyżurny miejski otrzymał zgłoszenie za pośrednictwem numeru alarmowego 112, o podejrzeniu, że kierowca audi może być nietrzeźwy lub pod wpływem podobnie działającego środka. Zgłaszający podał numer rejestracyjny, który był tożsamy z numerami skradzionego audi.
Policjanci ruchu drogowego, którzy pojechali na Miejsce Obsługi Podróżnych w Bratkowicach ujawnili skradzione audi, oraz mężczyznę, któremu naoczni świadkowie uniemożliwili dalszą jazdę.
44-letni mieszkaniec gminy Czarna przyznał się mundurowym do kradzieży. Policjanci sprawdzili jego stan trzeźwości i ustalili, że był trzeźwy.
Skradziona audi bez uszkodzeń wróciło do właściciela. 44-latek trafił pod opiekę łańcuckich policjantów.

Źródło: KPP Łańcut













![Pamięć o bezimiennych i zapomnianych. Wolontariusze z Zespołu Szkół w Kańczudze uporządkowali groby na cmentarzu [ZDJĘCIA] Przełom października i listopada to na cmentarzach w całym powiecie przeworskim czas wzmożonego ruchu, porządkowania nagrobków i przygotowań do modlitewnej zadumy. Pośród tysięcy zadbanych pomników znajdują się jednak mogiły, o których czas lub brak bliskich sprawiły, że popadły w zapomnienie. Uczniowie z Kańczugi po raz kolejny udowodnili, że pamięć o zmarłych to wartość, którą warto pielęgnować bez względu na upływ lat. Lekcja empatii i szacunku na kańczuckiej nekropolii Coroczna akcja porządkowania opuszczonych miejsc spoczynku to w Zespole Szkół w Kańczudze stały punkt jesiennego kalendarza wolontariatu. Młodzi ludzie pod okiem opiekunów koła poświęcili swój wolny czas, by usunąć zalegające liście, chwasty i oczyścić nagrobki, przy których od dawna nikt nie zapalił światełka. Zakres działań podjętych przez młodzież: oczyszczenie zapomnianych i zaniedbanych nagrobków z mchu, zeschłych liści i gałęzi, uporządkowanie bezpośredniego otoczenia starych mogił ziemnych, zapalenie zniczy pamięci na grobach, których nikt już nie odwiedza, symboliczne odwiedzenie i rozświetlenie płomieniem zniczy nagrobków najmłodszych mieszkańców gminy, którzy odeszli zbyt wcześnie. Wolontariusze ze Szkolnego Koła Caritas wraz z opiekunami, jak co roku, zadbali o opuszczone i zapomniane groby na cmentarzu w Kańczudze. To piękny gest pamięci, szacunku i troski o tych, których nie ma już wśród nas. Wolontariusze zapalili również symboliczne znicze na mogiłach dzieci, dając wyraz pamięci o najmłodszych, którzy odeszli zbyt wcześnie – podsumowują koordynatorzy akcji z Zespołu Szkół w Kańczudze. Tego typu inicjatywy mają dla dorastającej młodzieży wymiar znacznie głębszy niż samo sprzątanie alejek cmentarnych. Uczą wrażliwości społecznej, empatii, szacunku dla przeszłości oraz uświadamiają, jak wielką rolę w lokalnej wspólnocie odgrywa bezinteresowna pomoc. Źródło informacji: Zespół Szkół w Kańczudze](https://mojprzeworsk.pl/wp-content/uploads/2026/10/864383093_1721316693171346_3965652687008455815_n-300x195.jpg)

